Sam jeżdżę na moto, ale koleś troszki przeginał... Później się dziwić że opinie mają motocykliści dawców... Na jednym kole między samochodami... De**l i tyle, i to piszę jako motocyklista!
Ale po**b. Wystarczy że ktoś np. będzie chciał zmienić pas ruchu czy otworzyć drzwi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lepszy filmik był kolesia z Rosji na R1,bardziej opanowaną miał jazdę...ale niestety już nie żyje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no to chyba nie miał opanowanej jazdy :P koleś chyba chce na drugi świat szybko odejść... a poźniej wina kierowców samochodów osobowych,że w lusterka nie patrzą...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
sama jestem w trakcie robienia prawka na motor i boję się przekraczać 70km/h:) Mam nadzieję,że nie odwali mi taka szajba nigdy.
Wystarczyłoby, że któreś z mijanych aut skręciłoby nagle za mocno w stronę środka jezdni i de**l zalicza 20 metrowy lot, wylatując przez kierownicę.Motocykle są dla ludzi rozważnych, którzy potrafią połączyć pasję z odrobiną wyobraźni na drodze i zdrowego rozsądku.
Ten koleś jakiś odmóżdżony :P właśnie przez takich jak on społeczeństwo postrzega motocyklistów jako "dawców organów"...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ghost Rider ma wiecej oleju w głowie niż on :/
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie tak dawno w W-wie tak jadąc w korku motocyklista wpadł pod Stara-szambiarkę,prosto pod tylne koła.Śmierć na miejscu - warto przez chwilę nieopanowania ciężkiego motocykla kilkanaście lat życia poświęcić?.
Mi też się zdarza stawiać moto na koło w korku, ale NIGDY nie latam NA ŚLEPO, a koleś nie patrzy gdzie jedzie tylko tnie-nawet nie sprawdza swoich lusterek, pasa jazdy, przejść dla pieszych! Tylko do przodu.
Wystarczy myśleć.
sorka, ale jak stawiasz moto to już masz z definicji i gorszą widoczność a o sterowności to nie wspomnę... więc stawianie moto w jakimkolwiek gęściejszym ruchu jest dla mnie głupotą...
Szkoda, że nikt furtki nie otworzył!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cwaniaczek na motorze.. koleś o nie przepuścił to od razu frajer?? rajerem on jest za swoje zachowanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za poj*b, dawca narządów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jeżdżę na moto, ale koleś troszki przeginał... Później się dziwić że opinie mają motocykliści dawców... Na jednym kole między samochodami... De**l i tyle, i to piszę jako motocyklista!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ma jaja :) Ogień w ch... ogólnie :) A kierowcy to zwykłe chamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wszyscy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale po**b. Wystarczy że ktoś np. będzie chciał zmienić pas ruchu czy otworzyć drzwi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepszy filmik był kolesia z Rosji na R1,bardziej opanowaną miał jazdę...ale niestety już nie żyje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to chyba nie miał opanowanej jazdy :P koleś chyba chce na drugi świat szybko odejść... a poźniej wina kierowców samochodów osobowych,że w lusterka nie patrzą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sama jestem w trakcie robienia prawka na motor i boję się przekraczać 70km/h:) Mam nadzieję,że nie odwali mi taka szajba nigdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to pamiętaj! Nie ważne co się ma pod d**ą, ważne co jest w głowie!!! :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczyłoby, że któreś z mijanych aut skręciłoby nagle za mocno w stronę środka jezdni i de**l zalicza 20 metrowy lot, wylatując przez kierownicę.Motocykle są dla ludzi rozważnych, którzy potrafią połączyć pasję z odrobiną wyobraźni na drodze i zdrowego rozsądku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten koleś jakiś odmóżdżony :P właśnie przez takich jak on społeczeństwo postrzega motocyklistów jako "dawców organów"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ghost Rider ma wiecej oleju w głowie niż on :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie tak dawno w W-wie tak jadąc w korku motocyklista wpadł pod Stara-szambiarkę,prosto pod tylne koła.Śmierć na miejscu - warto przez chwilę nieopanowania ciężkiego motocykla kilkanaście lat życia poświęcić?.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi też się zdarza stawiać moto na koło w korku, ale NIGDY nie latam NA ŚLEPO, a koleś nie patrzy gdzie jedzie tylko tnie-nawet nie sprawdza swoich lusterek, pasa jazdy, przejść dla pieszych! Tylko do przodu. Wystarczy myśleć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sorka, ale jak stawiasz moto to już masz z definicji i gorszą widoczność a o sterowności to nie wspomnę... więc stawianie moto w jakimkolwiek gęściejszym ruchu jest dla mnie głupotą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest właśnie zwykły frajer tzw.dawca organów !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane