Proponuję właścicielom Biedronki poszerzenie drzwi, tak by niektórzy mogli wjechać swoimi beemkami, czy też innymi audikami do sklepu. Gwarantowany sukces finansowy dla właściciela.
Choroba polskiej cebuli. Ludzie jakby mogli to samochodami wjechali by do sklepu, naładowali bagażniki do pełna, przed kasami wydarli ryja żeby specjelnie na życzenie panicza kolejną kase otworzyć. I jeszcze kasjerkę opier*olą, że akrobatką nie jest i nie chce mu tych produktów w bagażniku skanować bez wyjmowania. Ja na marketowych parkingach zostawiam samochód jak najdalej wejścia, tylko po to żeby ten chory i zniewieściały plebs od kłamczyńskiego nie porysował mi samochodu z zazdrości.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Hehe! Też tak mam. A najbardziej mnie denerwuje, jak stanę na końcu parkingu 50 metrów od najbliższych samochodów a jak wrócę z zakupami to okazuje się, że moje auto stoi pomiędzy dwoma matołami, którym 50 hektarów wolnego parkingu dookoła to za mało.
I słowa "Pojechałem do Biedronki" nabierają zupełnie innego znaczenia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grażyna by mu się zapocila, jakby miała przejść parę metrów do sklepu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proponuję właścicielom Biedronki poszerzenie drzwi, tak by niektórzy mogli wjechać swoimi beemkami, czy też innymi audikami do sklepu. Gwarantowany sukces finansowy dla właściciela.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Choroba polskiej cebuli. Ludzie jakby mogli to samochodami wjechali by do sklepu, naładowali bagażniki do pełna, przed kasami wydarli ryja żeby specjelnie na życzenie panicza kolejną kase otworzyć. I jeszcze kasjerkę opier*olą, że akrobatką nie jest i nie chce mu tych produktów w bagażniku skanować bez wyjmowania. Ja na marketowych parkingach zostawiam samochód jak najdalej wejścia, tylko po to żeby ten chory i zniewieściały plebs od kłamczyńskiego nie porysował mi samochodu z zazdrości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe! Też tak mam. A najbardziej mnie denerwuje, jak stanę na końcu parkingu 50 metrów od najbliższych samochodów a jak wrócę z zakupami to okazuje się, że moje auto stoi pomiędzy dwoma matołami, którym 50 hektarów wolnego parkingu dookoła to za mało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mhm..Biedronka zamknieta, to se podjechalem i zrobilem fote.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ustawka w niedzielę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprawa wygląda tak: pacjent podejmie próbę odebrania świeżaka i zastswił drzwi do szybkiej ucieczki zanim inni mu go odbiorą xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to samo jest w Staroźrebach przy MILI
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będzie pakował świeżaki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane