To na pewno pisał prosty człowiek, a wy gimbusy piszecie tak na co dzień , jeszcze mamuśka idzie do lekarza załatwić wam orzeczeniem o dysleksji.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zapomniałeś dodać, bo ciemnota tu panująca nie rozróżnia prostoty od prostactwa, że ten człowiek pewnie tyrał od 14 roku życia "na gospodarce" a i wcześniej nie zawsze był czas na naukę. Znam sporo takich osób i mogę tylko powiedzieć że mądrość i wiedza, a wykształcenie to dwie różne sprawy. No ale wyższe uczelnie wmawiają studenciarstwu ich "elitarność", podczas gdy chodzi tylko o utrzymanie etatów i kasiory. Ci zaś mają zawyżone mniemanie o sobie i sporą dawkę pogardy dla wykształconych niżej, a w rzeczywistości radzących sobie dużo lepiej w życiu :)
Mój dziadek nie umie czytać ani pisać bo pracował od małego na gospodarce ale głupkiem go nie nazwę nigdy - zdecydowanie mądrzejszy od pseudo-intelektualnych studencików i gimbusów którzy latają po zaświadczenie o dysleksji. Niejeden taki miastowy by się wpieprzył w te druty nawet nie wiedząc do czego służą.
To na pewno pisał prosty człowiek, a wy gimbusy piszecie tak na co dzień , jeszcze mamuśka idzie do lekarza załatwić wam orzeczeniem o dysleksji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomniałeś dodać, bo ciemnota tu panująca nie rozróżnia prostoty od prostactwa, że ten człowiek pewnie tyrał od 14 roku życia "na gospodarce" a i wcześniej nie zawsze był czas na naukę. Znam sporo takich osób i mogę tylko powiedzieć że mądrość i wiedza, a wykształcenie to dwie różne sprawy. No ale wyższe uczelnie wmawiają studenciarstwu ich "elitarność", podczas gdy chodzi tylko o utrzymanie etatów i kasiory. Ci zaś mają zawyżone mniemanie o sobie i sporą dawkę pogardy dla wykształconych niżej, a w rzeczywistości radzących sobie dużo lepiej w życiu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja.Ważne,że ostrzegł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwaga..prąć :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstawić wioche na wioche ...to dopiero wiocha!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój dziadek nie umie czytać ani pisać bo pracował od małego na gospodarce ale głupkiem go nie nazwę nigdy - zdecydowanie mądrzejszy od pseudo-intelektualnych studencików i gimbusów którzy latają po zaświadczenie o dysleksji. Niejeden taki miastowy by się wpieprzył w te druty nawet nie wiedząc do czego służą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tragedii nie ma! mogli napisać "pront" a jednak wiedzieli, że przez "ą" ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty tumanie jaki prąt - pront
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uwaga bo copnie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane