Ale nie, ja lubię koty. Miałam ich na swoim podwórzu w wiosce ponad trzydzieści. Nikt im nie przeszkadzał, chodziły sobie tłuste i nieufne, same sobie radziły. Bo z tego co zauważyłam, kotom jest najlepiej z dala od ludzi. Jak ich potrzebują, wtedy przyjdą na pewno, czuć że jednak jakaś więź
Siłą woli niech wiosłuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ogon ma przecież i turbinę pod nim. Głupie te koty i leniwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz Moxie tu wpadnie(ale tak między nami to...też nie lubię kotów)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Leniwe na pewno, ale jak jest żarcie na horyzoncie, to potrafią być całkiem bystre.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale nie, ja lubię koty. Miałam ich na swoim podwórzu w wiosce ponad trzydzieści. Nikt im nie przeszkadzał, chodziły sobie tłuste i nieufne, same sobie radziły. Bo z tego co zauważyłam, kotom jest najlepiej z dala od ludzi. Jak ich potrzebują, wtedy przyjdą na pewno, czuć że jednak jakaś więź
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
istnieje. Ale kot do wytworzenia takiej więzi potrzebuje przestrzeni. To nie miłość, to symbioza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moxie ja koty znam bardzo dobrze,ale....tatko-miłośnik takich sierści hoduje je prawie hurtowo...zniszczyły mu dom,no ale to nie mój problem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to jest wystrzaszył?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wnikaj-widać koty tak mają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żadna krzywda mu się nie dzieje. A z tego co widać dla kota tez jest to w pełni obojętne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane