Reklama
Reklama

Komentarze

3
[Usunięty użytkownik]

najbardziej bolesnym widokiem był ten, kiedy ptaki zaczęły szukać wśród zwalonych drzew swoich gniazd i małych pisklaków... serce pękało zwłaszcza, ze drzewa te były ozdobą rynku od lat

K
kornikuso Snajper

Serce się kraje i łzy lecą jak bezmyślne ludziska niszczą zabytki , taki zwykły cis rośnie ponad 500 lat i nadaje wdzięku otaczającemu go otoczeniu , w tej sytuacji trzeba zniszczyć wszystko aby powstały nowe luksusowe osiedla . A gdzie był wtedy zwykły konserwator zabytków ? ..Chyba u kogoś w k..ni

[Usunięty użytkownik]

sprawa jest bardzo przykra, zwłaszcza, że nikt z mieszkańców nie znał planów szanownego burmistrza, który z miastem niewiele ma wspólnego. Nie było zgody ornitologia, nie było konserwatora, po prostu przyszli panowie w pomarańczowych kurtkach i powycinali wszystko co rosło...

Reklama