Typowe rozporządzenia i planowanie de**li z (tfu) pO. Tak właśnie było jak synkowie i córki tych ciuli zasiadali na posadach za biurkiem a nie nadawali by się taczki pchać.
Wszystko zgodnie z normami (to nie znacz, że ze zdrowym rozsądkiem). Na przykład w takim Luboniu albo Kurniku (dla niezorientowanych - okolice Poznania) linie wysokiego napięcia, znacznie większe niż na zdjęciu (6 kabli WN + 2 linki piorunochronów), przebiegają bezpośrednio nad dachami domów jednorodzinnych. Były protesty, sprawy sądowe itd. I dalej przebiegają... Bo wszystko zgodnie z normami i prawem... A to na zdjęciu... Nic niezwykłego... Tylko fajnie buczy w czasie mgły, jakby człowiek siedział wewnątrz transformatora... I pioruny ładnie biją :)
No dobrze, ale gdzie tu wiocha? Na wielu placach zabaw stoją słupy energetyczne. Nikomu to w niczym nie szkodzi. Słup na zdjęciu to sieć 6 albo 20kV, większą dawkę promieniowania zapewnia minuta rozmowy przez komórkę niż dzień zabawy na takim placu. Co do wchodzenia na słup. Mądrzejsze dzieci, mądrzejszych rodziców wiedzą że na słup się nie wchodzi. Pozostałe wiedzieć nie muszą.
Linia 6 lub 20 kV jest stawiana na słupach żelbetowych. To jest 110 kV o odległości przęsła od ziemi powyżej 5,5 m. Natężenie pola elektrycznego powinno wynosić 2,7-1 kV/m. To wartość nieszkodliwa. Wszystko zgonie z normami, ale ciemnogród i tak będzie gadał swoje. Dopiero jak zabraknie "prądu w gniazdku" to jest tragedia i pretensje.
Mądrzejsi ode mnie i od Cb obliczyli, że dla takiego układu linii energetycznych w pasie (rzutowanym na powierzchnię ziemi) o szerokości 19 m od rzutu środka linii, natężenie pola el. przekracza 1kv/m, a zatem nie może być przeznaczone pod jakąkolwiek zabudowę.
maddub - czasem i 20 leci na kratownicowym. Na na jednym z sosnowieckich osiedli takie widziałem, w zasadzie w parku. Linia leci po wysokich słupach, a kończy się transformatorem 20/0,6kV i stamtąd już leci na betonowych.
plac powstał przy nowym osiedlu...15m od lini nie wolno im budować bloków....ale plac zabaw czemu nie??!!!....jak jeżdżę po Polsce to są miejsca gdzie pod linią nie można nawet się zatrzymywać!!!
to dotyczy linii 110kV i o wyższym napięciu chociaż są wyjątki również... a chodzi o promieniowanie elektromagnetyczne jak również strefę ochronną w przypadku zerwania się linii.
tutaj nasz szanowny kolega szatano ma (sorry diabelku) swieta racje, z tymi wszystkimi zagrozeniami jakie wypisal,i to wcale nie jest do smiechu,ktos naprawde nie mial wszystkich w domu albo go ladnie prad popiescic ze plac zabaw tam umiescil :(
gigulka nie dajmy się zwariować,dzwonisz z tel komórkowego?a jak myślisz jak on działa?wytwarza podobne promieniowanie elektromagnetyczne,linie tak same z siebie nie spadają,to nie linia tak wysokiego napięcia żeby oddziaływała na dzieci bawiące się na dole, zagrożenie jeśli dziecko wejdzie
na słup do góry...
budują place zabaw żle, nie budują żle, lepiej jak by no właśnie...kaplicę postawili lub monopolowy? nie wydaje mi się... wymuc na zarządcy żeby zabezpieczył/uniemożliwił dostęp do słupa i po sprawie.
Moja babka wracała raz z grzybów, a na polach pomiędzy lasami stoi kilka takich słupów. Przeszła sobie pod jednym i tak ją trzepnęło, że ledwo się zdołała przeczołgać kilka metrów dalej, żeby dojść do siebie. Inna sprawa, że za postawienie słupa producent energii nie płaci właścicielowi terenu.
Hm, ludzie dziwnie reagują kiedy opowiadam o swoich zabawach z dzieciństwa. Zazwyczaj dziwią się, że jeszcze żyję. Przyznaję, że być może jest to troszeczkę uzasadnione.
piasek jest, hydrant z wodą jest, "drabinka" w postaci słupa ..jest.....a może to nie plac zabaw....tylko POLIGON ĆWICZEBNY STRAŻY POŻARNEJ???
byłem osobiście na tym placu....najlepszy odgłos jest jak linia jest mocno obciążona...ciarki po plecach przechodzą...ale pewnie ktoś znalazł lukę w przepisach to sobie zagospodarowali...teren gdzie nie mogli bloku postawić...
wiesz co to jest łuk elektryczny???...pracownik na budowie nie może przebywać w takiej strefie bez sygnalizatora na ramieniu...a samochody???...nie mogą stać pod takimi liniami
szatano to linia 15 kV (może 30kV), tej przepisy te nie obejmują, a na budowie to z tym sygnalizatorem to trochę inaczej wygląda..co nie zmienia faktu że słup powinien być zabezpieczony żeby dzieciak nie wszedł na słup-zamiast wstawiać tutaj fotkę zgłoście zagrożenie odpowiednim służbom!
ale i tak przepisy budowlane stanowią...10 m - dla linii powyżej 15 kV, lecz nieprzekraczającej 30 kV,
15 m - dla linii powyżej 30 kV, lecz nieprzekraczającym 110 kV,
30 m - dla linii powyżej 110 kV..
nom szatano, od skrajnego przewodu linii mierzone w poziomie i dot sprzętu budowlanego (koparki i dźwigi) na terenie budowy,ale tu masz plac zabaw pod linią więc wygląda to w przepisach trochę inaczej, przyczepić się jedynie do słupa można że brak zabezpieczeń
z tego co widać słup znajduje się o obrębie ogrodzonego placu zabaw...to też skrajny id**tyzm....ale ja bym z dzieckiem nie poszedł bawić się pod taką linią...
Myślę że linia ma 110 kV . Stałe przebywanie w jej sąsiedztwie było by niebezpieczne. Odległość od słupa może być znacząca . Istnieje coś takiego jak perspektywa przy wykonywaniu zdjęcia. Fotografujący wydłużył może ogniskową obiektyywu to spowodowalo skrócenie perspektywy.
Faktem jest że słup znajduje się w obrębie placu zabaw. takie linie są prowadzone środkiem miast . Istotne jest to by pod nimi nie budować budynków mieszkalnych
to nie jest perspektywa.....domów nie wolno budować to fakt....strefa bezpieczna to jakieś 15m dla podobnych linii....ale zapytajmy się o jedną podstawową rzecz...na plac zabaw im szkoda ładnych działek....ale jakiś super-hiper-mega market postawić to nie szkoda...taka prawda
w którym do jest miejscu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
osiedle przy żwirowni na Kwiatkowskiego....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe rozporządzenia i planowanie de**li z (tfu) pO. Tak właśnie było jak synkowie i córki tych ciuli zasiadali na posadach za biurkiem a nie nadawali by się taczki pchać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko zgodnie z normami (to nie znacz, że ze zdrowym rozsądkiem). Na przykład w takim Luboniu albo Kurniku (dla niezorientowanych - okolice Poznania) linie wysokiego napięcia, znacznie większe niż na zdjęciu (6 kabli WN + 2 linki piorunochronów), przebiegają bezpośrednio nad dachami domów jednorodzinnych. Były protesty, sprawy sądowe itd. I dalej przebiegają... Bo wszystko zgodnie z normami i prawem... A to na zdjęciu... Nic niezwykłego... Tylko fajnie buczy w czasie mgły, jakby człowiek siedział wewnątrz transformatora... I pioruny ładnie biją :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tu akurat sprawa wyglada tak ze cwaniaczki pokupily dzialki za grosze a potem mysleli ze sie wycwania i te linie im zlikwiduja!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie do końca... Owszem, część tak. Ale jest całkiem sporo domów, które stały tam na długo przed budową linii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na placu na moim osiedlu tez jest ciekawie , na srodku placu zabaw stoi smietnik .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobrze, ale gdzie tu wiocha? Na wielu placach zabaw stoją słupy energetyczne. Nikomu to w niczym nie szkodzi. Słup na zdjęciu to sieć 6 albo 20kV, większą dawkę promieniowania zapewnia minuta rozmowy przez komórkę niż dzień zabawy na takim placu. Co do wchodzenia na słup. Mądrzejsze dzieci, mądrzejszych rodziców wiedzą że na słup się nie wchodzi. Pozostałe wiedzieć nie muszą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Linia 6 lub 20 kV jest stawiana na słupach żelbetowych. To jest 110 kV o odległości przęsła od ziemi powyżej 5,5 m. Natężenie pola elektrycznego powinno wynosić 2,7-1 kV/m. To wartość nieszkodliwa. Wszystko zgonie z normami, ale ciemnogród i tak będzie gadał swoje. Dopiero jak zabraknie "prądu w gniazdku" to jest tragedia i pretensje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mądrzejsi ode mnie i od Cb obliczyli, że dla takiego układu linii energetycznych w pasie (rzutowanym na powierzchnię ziemi) o szerokości 19 m od rzutu środka linii, natężenie pola el. przekracza 1kv/m, a zatem nie może być przeznaczone pod jakąkolwiek zabudowę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maddub - czasem i 20 leci na kratownicowym. Na na jednym z sosnowieckich osiedli takie widziałem, w zasadzie w parku. Linia leci po wysokich słupach, a kończy się transformatorem 20/0,6kV i stamtąd już leci na betonowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba, że tak. Mogłem dopytać. Mimo wszystko linia uszykowana pod 110 kV.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinna być tam drabina żeby dzieci sobie wchodzili. Zawsze to mniej bydła by było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakończ swój marny żywot to będzie mniej bydła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pole elektromagnetyczne wywiera niekorzytne działanie na gimbusowe mózgi, co skutkuje niskim poziomem wstawianych absurdów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OK to było tylko moje przypuszczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Energetycznie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
elektryzujące...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
napewno robił to ten którego dziecko bawić się na tym placyku nie będzie!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
plac powstał przy nowym osiedlu...15m od lini nie wolno im budować bloków....ale plac zabaw czemu nie??!!!....jak jeżdżę po Polsce to są miejsca gdzie pod linią nie można nawet się zatrzymywać!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to dotyczy linii 110kV i o wyższym napięciu chociaż są wyjątki również... a chodzi o promieniowanie elektromagnetyczne jak również strefę ochronną w przypadku zerwania się linii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiocha to wsadzanie tego w takie miejsce....a najlepsze działki pod supermarkety....mieszkaniec sie nie liczy....a co tam dziecko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tutaj nasz szanowny kolega szatano ma (sorry diabelku) swieta racje, z tymi wszystkimi zagrozeniami jakie wypisal,i to wcale nie jest do smiechu,ktos naprawde nie mial wszystkich w domu albo go ladnie prad popiescic ze plac zabaw tam umiescil :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już wolał bym z dzieciakami do lasu pojechać...niż pod takim "drzewem" siedzieć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niewiem, ale przypuszczam, ze ktos znowu dobrze ulokowal pieniadze z uni,podobnych pomyslow jest w polsce pelno, bo czyms trzeba bylo sie wykazac :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za fajfusy , za mowienie prawdy daja minusy :( oj wiocho,wiocho
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gigulka nie dajmy się zwariować,dzwonisz z tel komórkowego?a jak myślisz jak on działa?wytwarza podobne promieniowanie elektromagnetyczne,linie tak same z siebie nie spadają,to nie linia tak wysokiego napięcia żeby oddziaływała na dzieci bawiące się na dole, zagrożenie jeśli dziecko wejdzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na słup do góry... budują place zabaw żle, nie budują żle, lepiej jak by no właśnie...kaplicę postawili lub monopolowy? nie wydaje mi się... wymuc na zarządcy żeby zabezpieczył/uniemożliwił dostęp do słupa i po sprawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
* wymóc * bo zaraz jakiś poliglota mnie zminusuje/będzie uczył ortografii... :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To raczej miejsce dobre na kościół ... W razie tragedii nie będzie tragedii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HAHAHAHA Coś w rodzaju: Co się stanie jak autobus z cyganami spadnie w przepaść? Nic się niestanie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie Premierze mi o to chodziło :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeszcze by się na lewo podpięli....i kościół oświetlili jak.... bożonarodzeniowe drzewko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E tam. Postawią kościół obok i całe "zło" zniknie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba wodny....bo to blisko zapory...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To na Drabiniance gdzieś? Dawno nie byłem w tamtych rejonach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A już widzę. Nie wpatrzyłem się w tło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kwiatkowskiego....zaraz przed żwirownią....linia przesyłowa do WSK
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby tylko żaden dzieciak nie wziął słupa za taką większą drabinkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jako dzieciak miałem parę razy przyjemność...dopóki nie zobaczyłem w telewizji gościa którego prąd poraził...jak linię przerwało podczas burzy....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja babka wracała raz z grzybów, a na polach pomiędzy lasami stoi kilka takich słupów. Przeszła sobie pod jednym i tak ją trzepnęło, że ledwo się zdołała przeczołgać kilka metrów dalej, żeby dojść do siebie. Inna sprawa, że za postawienie słupa producent energii nie płaci właścicielowi terenu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A według prawa powinien. Sama też się nieraz wspinałam, mimo że byłam grubym dzieckiem. Wiem, że to się mogło źle skończyć, ale i tak mi brakuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ekstremalne pieszczenie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przynajmniej wieczorami...na oświetleniu zaoszczędzą....jak się jakieś dziecko "zaświeci"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hm, ludzie dziwnie reagują kiedy opowiadam o swoich zabawach z dzieciństwa. Zazwyczaj dziwią się, że jeszcze żyję. Przyznaję, że być może jest to troszeczkę uzasadnione.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a deweloper zachwala osiedle jako ELEKTRYZUJĄCA LOKALIZACJA!!!.....ha ha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polska myśl techniczna:/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na pięknych działeczkach tylko ....kler buduje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jest hydrant jak się linia zapali (lub pod nią coś) to można będzie szybko ugasić... :) warunki P.Poż spełnione.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piasek jest, hydrant z wodą jest, "drabinka" w postaci słupa ..jest.....a może to nie plac zabaw....tylko POLIGON ĆWICZEBNY STRAŻY POŻARNEJ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ćwiczenia w warunkach szczególnego zagrożenia, szybko odsieją tych mniej zdolnych, hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
byłem osobiście na tym placu....najlepszy odgłos jest jak linia jest mocno obciążona...ciarki po plecach przechodzą...ale pewnie ktoś znalazł lukę w przepisach to sobie zagospodarowali...teren gdzie nie mogli bloku postawić...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez przesady... ile dzieciak tam będzie przebywał .. godzinę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiesz co to jest łuk elektryczny???...pracownik na budowie nie może przebywać w takiej strefie bez sygnalizatora na ramieniu...a samochody???...nie mogą stać pod takimi liniami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szatano to linia 15 kV (może 30kV), tej przepisy te nie obejmują, a na budowie to z tym sygnalizatorem to trochę inaczej wygląda..co nie zmienia faktu że słup powinien być zabezpieczony żeby dzieciak nie wszedł na słup-zamiast wstawiać tutaj fotkę zgłoście zagrożenie odpowiednim służbom!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale i tak przepisy budowlane stanowią...10 m - dla linii powyżej 15 kV, lecz nieprzekraczającej 30 kV, 15 m - dla linii powyżej 30 kV, lecz nieprzekraczającym 110 kV, 30 m - dla linii powyżej 110 kV..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nom szatano, od skrajnego przewodu linii mierzone w poziomie i dot sprzętu budowlanego (koparki i dźwigi) na terenie budowy,ale tu masz plac zabaw pod linią więc wygląda to w przepisach trochę inaczej, przyczepić się jedynie do słupa można że brak zabezpieczeń
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z tego co widać słup znajduje się o obrębie ogrodzonego placu zabaw...to też skrajny id**tyzm....ale ja bym z dzieckiem nie poszedł bawić się pod taką linią...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę że linia ma 110 kV . Stałe przebywanie w jej sąsiedztwie było by niebezpieczne. Odległość od słupa może być znacząca . Istnieje coś takiego jak perspektywa przy wykonywaniu zdjęcia. Fotografujący wydłużył może ogniskową obiektyywu to spowodowalo skrócenie perspektywy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktem jest że słup znajduje się w obrębie placu zabaw. takie linie są prowadzone środkiem miast . Istotne jest to by pod nimi nie budować budynków mieszkalnych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie jest perspektywa.....domów nie wolno budować to fakt....strefa bezpieczna to jakieś 15m dla podobnych linii....ale zapytajmy się o jedną podstawową rzecz...na plac zabaw im szkoda ładnych działek....ale jakiś super-hiper-mega market postawić to nie szkoda...taka prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane