Skaryfikacja to nie wiocha. To jedna z odmian modyfikacji ciała znana od tysiącleci. A że ktoś tego nie toleruje i nie rozumie to już inna kwestia...ja tu wiochy nie widzę :P
tatuaż czy kolczyk to jest dodatek a nie modyfikacja....kaleczenie swojego ciała...nacinanie, haki,tunele , wszczepianie elementów pod skórę to jest dla mnie modyfikacja...i tutaj widzę zaburzenia umysłowe
teraz na topie jest Euro albo tupolew....więc może........a sam decyduj
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zdecydowanie potrzebuje pomocy... ale psychologa... albo psychiatry bo jak można tak na cale życie się oszpecić? bo jak to inaczej nazwać jak nie oszpeceniem
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dla mnie kojarzy się to z potwornym bólem nie do zniesienia. Totalna głupota.
recydywa kiedys miala kotwice na ramieniu a teraz emo-dz***i zarzucaja ja gdzie popadnie...A tak serio,to ci co sie tna maja powazne problemy emocjonalne.Z reguly wywodza sie z toksycznego domu...Moze dziewczyna szuka bezpiecznej przystani?
Interesuje się tatuażem,piercingiem,bodymod...i nie uważam tego za wiochę. Każda z tych dziedzin była znana i praktykowana od wieków. Ale dzisiaj większość ludzi postrzega to jako coś złego,głupiego etc. Większość uważa,że skaryfikację robią sobie ludzie chorzy psychicznie,de**le,poje.. itp. Tym,któ
Tym,którzy tak myślą polecam zapoznać się bliżej z osobą Larsa Krutaka-amerykańskiego badacza i antropologa,który poświęcił część swojego życia (i znaczną część swojego ciała) na podróże od Brazylii,przez Afrykę,Azję,aż po Hawaje pokazując swoje podejście do zjawiska modyfikacji ciała oraz próbę zro
zrozumienia innej kultury przez współodczuwanie. Miał wykonywane skary między innymi w:
-Etiopii (plemię Hamar),
-Betamarribe,Benin,
-Mozambiku (plemię Makombe)
-Papui Nowej Gwinei (plemię Kaningara-moje ulubione :) ) oraz wiele tatuaży...
Jego program "Tattoo Hunter" ukazał ludzio
ludziom świat,w którym pigment wprowadzony pod skórę jest nośnikiem symbolicznych wartości ,a każdy,nawet najdrobniejszy element kompozycji jest przesiąknięty wierzeniami i magią.
nie wystarczy po prostu nauczyc sie wspolczuc drugiej istocie bez zbednego okaleczania sie?To co-mam zbankrutowac,zeby poczuc sie jak bankrut?A od czego ludzka inteligencja i wyobraznia?Jeden zbzikowany naukowiec wcale mnie nie przekonuje-on to traktuje badawczo a inni okaleczaja sie bo cierpia badz
po prostu sa masochistami.A ludy pierwotne nie maja ma*s mediow,wiec musza sie jakos komunikowac i zaznaczac przynaleznosc do swojego plemienia-stad te wzory ,wzorki i inne bajery.Po to nasza cywilizacja ewoluowala ,zeby tak drastycznie teraz sie cofnac?I juz pomijam tu fakt infekcji i innych syfow
jest to dla mnie wsteczne-wrecz atawistyczne i sygnalizuje ,ze cos zlego sie dzieje ze spoleczenstwem- w USA juz jest wiecej wytatuowanych ludzi niz tych bez tatuazy.W sumie nie jestem temu przeciwna-kazdy robi jak mu serce dyktuje,ale jezeli ktos mysli,ze sie wytatuuje i bedzie oryginalny to sie
więc zostawmy tą zabawę prymitywnym pleminom....a nie na siłę próbujmy zwrócić na siebie uwagę i szokować coraz to nowszymi metodami okalecznia ciała...to właśnie w PRYMITYWNYCH pleminach może jest normalne ....i w ich kulturze akceptowalne...a nasi to przejmują bezkrytycznie i bezrozumiale
Tym,którzy tak myślą polecam zapoznać się bliżej z osobą Larsa Krutaka-amerykańskiego badacza i antropologa,który poświęcił część swojego życia (i znaczną część swojego ciała) na podróże od Brazylii,przez Afrykę,Azję,aż po Hawaje pokazując swoje podejście do zjawiska modyfikacji ciała oraz próbę zro
Córka Rybaka???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrzuciła kotwice więc można ładować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skaryfikacja to nie wiocha. To jedna z odmian modyfikacji ciała znana od tysiącleci. A że ktoś tego nie toleruje i nie rozumie to już inna kwestia...ja tu wiochy nie widzę :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
modyfikacji ciała???....każda MODYFIKACJA...to odchył ...a szczególnie taki ...czyli masochistyczne cięcie swojego ciałą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli tatuaże to też wiocha ? Ogólnie rzecz biorąc ... Podoba mi się to. Zwłaszcza po zagojeniu świetnie wygląda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tatuaż czy kolczyk to jest dodatek a nie modyfikacja....kaleczenie swojego ciała...nacinanie, haki,tunele , wszczepianie elementów pod skórę to jest dla mnie modyfikacja...i tutaj widzę zaburzenia umysłowe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja ... Ja szukam nowego, ciekawego awatara, jeśli kogoś to interesuje. I jeśli ktoś chętny, może pomóc. Z góry dziękuję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz na topie jest Euro albo tupolew....więc może........a sam decyduj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdecydowanie potrzebuje pomocy... ale psychologa... albo psychiatry bo jak można tak na cale życie się oszpecić? bo jak to inaczej nazwać jak nie oszpeceniem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie kojarzy się to z potwornym bólem nie do zniesienia. Totalna głupota.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a mnie z gó*****zami z podstawówki.... którzy cieli się żyletkami ....po zawodach miłosnych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
recydywa kiedys miala kotwice na ramieniu a teraz emo-dz***i zarzucaja ja gdzie popadnie...A tak serio,to ci co sie tna maja powazne problemy emocjonalne.Z reguly wywodza sie z toksycznego domu...Moze dziewczyna szuka bezpiecznej przystani?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Interesuje się tatuażem,piercingiem,bodymod...i nie uważam tego za wiochę. Każda z tych dziedzin była znana i praktykowana od wieków. Ale dzisiaj większość ludzi postrzega to jako coś złego,głupiego etc. Większość uważa,że skaryfikację robią sobie ludzie chorzy psychicznie,de**le,poje.. itp. Tym,któ
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tym,którzy tak myślą polecam zapoznać się bliżej z osobą Larsa Krutaka-amerykańskiego badacza i antropologa,który poświęcił część swojego życia (i znaczną część swojego ciała) na podróże od Brazylii,przez Afrykę,Azję,aż po Hawaje pokazując swoje podejście do zjawiska modyfikacji ciała oraz próbę zro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zrozumienia innej kultury przez współodczuwanie. Miał wykonywane skary między innymi w: -Etiopii (plemię Hamar), -Betamarribe,Benin, -Mozambiku (plemię Makombe) -Papui Nowej Gwinei (plemię Kaningara-moje ulubione :) ) oraz wiele tatuaży... Jego program "Tattoo Hunter" ukazał ludzio
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ludziom świat,w którym pigment wprowadzony pod skórę jest nośnikiem symbolicznych wartości ,a każdy,nawet najdrobniejszy element kompozycji jest przesiąknięty wierzeniami i magią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DLA MNIE TO ŻADNA WIOCHA...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wystarczy po prostu nauczyc sie wspolczuc drugiej istocie bez zbednego okaleczania sie?To co-mam zbankrutowac,zeby poczuc sie jak bankrut?A od czego ludzka inteligencja i wyobraznia?Jeden zbzikowany naukowiec wcale mnie nie przekonuje-on to traktuje badawczo a inni okaleczaja sie bo cierpia badz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po prostu sa masochistami.A ludy pierwotne nie maja ma*s mediow,wiec musza sie jakos komunikowac i zaznaczac przynaleznosc do swojego plemienia-stad te wzory ,wzorki i inne bajery.Po to nasza cywilizacja ewoluowala ,zeby tak drastycznie teraz sie cofnac?I juz pomijam tu fakt infekcji i innych syfow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest to dla mnie wsteczne-wrecz atawistyczne i sygnalizuje ,ze cos zlego sie dzieje ze spoleczenstwem- w USA juz jest wiecej wytatuowanych ludzi niz tych bez tatuazy.W sumie nie jestem temu przeciwna-kazdy robi jak mu serce dyktuje,ale jezeli ktos mysli,ze sie wytatuuje i bedzie oryginalny to sie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
grubo myli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.S.Majkel1029-zebys tylko nie myslal,ze Cie zminusowalam,szanuje ludzi,ktorzy maja swoje hobby-nawet gdyby kompletnie odbiegalo od moich przekonan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
klisza08 spoko,nie przejmuje się minusami. Po prostu chciałem wyrazić swoje zdanie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
więc zostawmy tą zabawę prymitywnym pleminom....a nie na siłę próbujmy zwrócić na siebie uwagę i szokować coraz to nowszymi metodami okalecznia ciała...to właśnie w PRYMITYWNYCH pleminach może jest normalne ....i w ich kulturze akceptowalne...a nasi to przejmują bezkrytycznie i bezrozumiale
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tym,którzy tak myślą polecam zapoznać się bliżej z osobą Larsa Krutaka-amerykańskiego badacza i antropologa,który poświęcił część swojego życia (i znaczną część swojego ciała) na podróże od Brazylii,przez Afrykę,Azję,aż po Hawaje pokazując swoje podejście do zjawiska modyfikacji ciała oraz próbę zro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane