Wiesz, przed reformą edukacji aż takich problemów nie było, i takich półgłówków było mniej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ale też inaczej dzieci wychowywano, nie traktowano ich jak jajko co to ma za dużo nauki i samo sobie nie poradzi, było też mniej rozrywek typu net, nie mówię, że reforma jest zła/dobra bo się nie znam na reformach ale tu dużo czynników zaważyło. Pozdrawiam
Tak i tu się zgodzę. Wiele jest czynników. Ale i uczniów się inaczej traktuje... teraz np. ciężko jest nie przejść z klasy do klasy. Bo nauczyciel musi się z wszystkiego tłumaczyć. A jakby taki jeden czy pięciu nie przeszło to i rodzice zmienili by podejście (chociażby dlatego, że to wstyd). ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no i widzisz koniec końców mamy takie samo zdanie:)
"Złej baletnicy przeszkadza i rąbek przy spódnicy". Jak ktoś chce to się sam nauczy. Od mojego pobytu w liceum nauczyciele się jakoś specjalnie nie zmienili.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Oczywiście, jak wynik zły to nauczyciel do doopy. Ludzie, kiedyś te osoby, które dziś nie zdały matury wylądowałyby w zawodówce. Teraz co drugi im****l do technikum idzie, poziom zaniża. Że nie wspomnę o tym , że wchodzą roczniki niżowe, czyli do liceów przyjmowane "jak leci".
Matematyka, niby lipa jako obowiązkowy przedmiot.Sam im współczułem że muszą ją zdawać, ale uczciwie powiedzmy, patrząc na poziom zadań, wcale nie było jakoś specjalnie trudno.Myślę, że nawet ja bym sobie z tym poradził.
Ale czy każdy musi "mieć" maturę?? Nie matura lecz chęć szczera...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A kiedy młodzież ma znaleźć czas na naukę, jak stale siedzi w sieci;) A tak w ogóle moje województwo i jak coś to mogę im zaśpiewać Nic się nie stało.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie wiem czy to porażka systemu czy po prostu kr***nienie społeczności z roku na rok TV Internet (a zwłaszcza TV bo Internet jako tako funkcjonuje jako "wolne medium") i pranie mózgu gotowe a co za tym idzie sami widzimy - takie moje zdanie
powód prosty i banalny w swoim rozwiazaniu i wyjasnieniu za duzo zawodówki w technikum i liceum nie kazdy nadaje sie do matury choc nie mozna im jej odmówic w mojej klasie było 30 osób do 4 (technikum) dotrwało tylko 18 !! i tylko jeden nie zdał !! a teraz ilu uczniów tyle kasy ma szkoła
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadzam się w 100%. Uczę w gimnazjum, wiem jakie indywidua się do techników wybierają. Poza tym... dzisiaj matura to kpina. Poziom bardzo niewysoki, nawet matma by mi straszną nie była (po powtórzeniu co nieco, of course;).
Kpina to eufemizm. Przeciętnie rozgarnięty szympans byłby w stanie doczołgać się do 60 %. Trzeba wykazywać się wyjątkowo ambiwalentną do nauki postawą żeby oblać dzisiejsze testy. Pominę już fakt, że oprócz wspomnianej ambiwalencji trzeba być też zwykłym bałwanem
Oj tam, zostaw system edukacji, to uczniowie są odpowiedzialni za swoje własne wyniki i nikt i nic za nich matury nie zda...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz, przed reformą edukacji aż takich problemów nie było, i takich półgłówków było mniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale też inaczej dzieci wychowywano, nie traktowano ich jak jajko co to ma za dużo nauki i samo sobie nie poradzi, było też mniej rozrywek typu net, nie mówię, że reforma jest zła/dobra bo się nie znam na reformach ale tu dużo czynników zaważyło. Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak i tu się zgodzę. Wiele jest czynników. Ale i uczniów się inaczej traktuje... teraz np. ciężko jest nie przejść z klasy do klasy. Bo nauczyciel musi się z wszystkiego tłumaczyć. A jakby taki jeden czy pięciu nie przeszło to i rodzice zmienili by podejście (chociażby dlatego, że to wstyd). ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i widzisz koniec końców mamy takie samo zdanie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niewielu nauczycieli uczących matematyki, zdawało ten przedmiot na swojej maturze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ponieważ nauczyciele przerabiają materiał, a nie uczą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Złej baletnicy przeszkadza i rąbek przy spódnicy". Jak ktoś chce to się sam nauczy. Od mojego pobytu w liceum nauczyciele się jakoś specjalnie nie zmienili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, jak wynik zły to nauczyciel do doopy. Ludzie, kiedyś te osoby, które dziś nie zdały matury wylądowałyby w zawodówce. Teraz co drugi im****l do technikum idzie, poziom zaniża. Że nie wspomnę o tym , że wchodzą roczniki niżowe, czyli do liceów przyjmowane "jak leci".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Matematyka, niby lipa jako obowiązkowy przedmiot.Sam im współczułem że muszą ją zdawać, ale uczciwie powiedzmy, patrząc na poziom zadań, wcale nie było jakoś specjalnie trudno.Myślę, że nawet ja bym sobie z tym poradził.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale czy każdy musi "mieć" maturę?? Nie matura lecz chęć szczera...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kiedy młodzież ma znaleźć czas na naukę, jak stale siedzi w sieci;) A tak w ogóle moje województwo i jak coś to mogę im zaśpiewać Nic się nie stało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem czy to porażka systemu czy po prostu kr***nienie społeczności z roku na rok TV Internet (a zwłaszcza TV bo Internet jako tako funkcjonuje jako "wolne medium") i pranie mózgu gotowe a co za tym idzie sami widzimy - takie moje zdanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja myślę, że to taki konglomerat. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
misiu, zdawalność matury w granicach 80% ?! to jest doskonały wynik! ludzie jak by zdało 20% to wtedy jest źle xd litości : d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie przy takim poziomie matury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powód prosty i banalny w swoim rozwiazaniu i wyjasnieniu za duzo zawodówki w technikum i liceum nie kazdy nadaje sie do matury choc nie mozna im jej odmówic w mojej klasie było 30 osób do 4 (technikum) dotrwało tylko 18 !! i tylko jeden nie zdał !! a teraz ilu uczniów tyle kasy ma szkoła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się w 100%. Uczę w gimnazjum, wiem jakie indywidua się do techników wybierają. Poza tym... dzisiaj matura to kpina. Poziom bardzo niewysoki, nawet matma by mi straszną nie była (po powtórzeniu co nieco, of course;).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kpina to eufemizm. Przeciętnie rozgarnięty szympans byłby w stanie doczołgać się do 60 %. Trzeba wykazywać się wyjątkowo ambiwalentną do nauki postawą żeby oblać dzisiejsze testy. Pominę już fakt, że oprócz wspomnianej ambiwalencji trzeba być też zwykłym bałwanem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane