Kiedyś oglądałem program o "Cmentarzysku VW" w USA - facet przez 30 lat zbierał buliki, garbusy itp. Miał ich kilkaset sztuk. Zmieniły się przepisy i wszystkie te samochody poszły dosłownie na żyletki - na naszym rynku miliony złotych :/
jak ktoś nie ma kasy na odnowienie starego samochodu lub nie ma do niego części to pozostawi sam sobie ten samochód, blacha zacznie gnić, silnik nie będzie miał "serca" i wtedy jedynie żyletki, złomy byle by sprzedać i mieć z tego $. Szkoda, bo same klasyki.
Dodam jeszcze, że mamy 21wiek i tyle preparatów, że większość z tych samochodów dało by rade odnowić i uratować by były w stanie jeździć, ale to wysokie koszta.
aż się łza w oku kręci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie ;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś oglądałem program o "Cmentarzysku VW" w USA - facet przez 30 lat zbierał buliki, garbusy itp. Miał ich kilkaset sztuk. Zmieniły się przepisy i wszystkie te samochody poszły dosłownie na żyletki - na naszym rynku miliony złotych :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak ktoś nie ma kasy na odnowienie starego samochodu lub nie ma do niego części to pozostawi sam sobie ten samochód, blacha zacznie gnić, silnik nie będzie miał "serca" i wtedy jedynie żyletki, złomy byle by sprzedać i mieć z tego $. Szkoda, bo same klasyki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodam jeszcze, że mamy 21wiek i tyle preparatów, że większość z tych samochodów dało by rade odnowić i uratować by były w stanie jeździć, ale to wysokie koszta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak sens w tych starych samochodach??kup sobie jednego z nich i nie placz!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane