Dzieci całymi dniami siedzą przed komputerem/telewizorem - źle. Wychodzą na dwór, bawią się tam - jeszcze gorzej. Więc pytam, co one mają robić ? Hibernować w lodówkach, czy jak ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jestem za ruchem na świeżym powietrzu. Jestem za zabawą z rówieśnikami twarzą w twarz, nie wirtualnie. Ale denerwuje mnie, że małolaty nie szanują czyjejś pracy czy własności. Dzisiaj - drzewko - jutro przystanek, okno, etc. Żyjemy w społeczeństwie, trzeba to uszanować.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Cóż generalnie to jestem przeciwko donoszeniu ale czasem są sytuacje kiedy trzeba. Ostatnio moim sąsiedzi z bloku na przeciwko zaczęli robic codziennie głośne imprezy do 3, 4 nad ranem. Byłam u nich kilka razy żeby poprosić aby kończyli o północy albo byli ciszej. Niestety nie poskutkowało
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
i którejś z kolei nocy, wykończona niewyspaniem byłam zmuszona powiadomić policję.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
miałam tak jakiś czas w akademiku i żeby przynajmniej jakąś dobrą muzykę puszczali, to aż miło byłoby posłuchać, ale jak dla mnie niecik plus bayer full to za wiele:D
Ubecka natura wiecznie żywa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się nazywa postawa obywatelska i poszanowanie własności. Dorośniesz, to to zrozumiesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę że ty też z gatunku tych co uprzejmie donoszą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzieci całymi dniami siedzą przed komputerem/telewizorem - źle. Wychodzą na dwór, bawią się tam - jeszcze gorzej. Więc pytam, co one mają robić ? Hibernować w lodówkach, czy jak ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem za ruchem na świeżym powietrzu. Jestem za zabawą z rówieśnikami twarzą w twarz, nie wirtualnie. Ale denerwuje mnie, że małolaty nie szanują czyjejś pracy czy własności. Dzisiaj - drzewko - jutro przystanek, okno, etc. Żyjemy w społeczeństwie, trzeba to uszanować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cóż generalnie to jestem przeciwko donoszeniu ale czasem są sytuacje kiedy trzeba. Ostatnio moim sąsiedzi z bloku na przeciwko zaczęli robic codziennie głośne imprezy do 3, 4 nad ranem. Byłam u nich kilka razy żeby poprosić aby kończyli o północy albo byli ciszej. Niestety nie poskutkowało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i którejś z kolei nocy, wykończona niewyspaniem byłam zmuszona powiadomić policję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miałam tak jakiś czas w akademiku i żeby przynajmniej jakąś dobrą muzykę puszczali, to aż miło byłoby posłuchać, ale jak dla mnie niecik plus bayer full to za wiele:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakże piękną polszczyzną włada ów donosiciel.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane