Ale z drugiej strony, choć wiem jak to zabrzmi, często jest też tak, że gdyby nie te dżinsy, to te dzieciaki faktycznie nie miałyby co robić. Inna sprawa, że powinni tam pracować ich rodzice i zarabiać tyle, żeby dzieci nie musiały się dokładać.
Kochaniutka TS, tym absurdem chcialam wyrazic oburzenie na odwieczny problem, jakim jest wykorzystywanie dzieci do produkcji dywanow,dzinsow itp. Inni zbijaja na nich fortuny,ruinujac je juz we wczesnych latach ich zycia.Zero dziecinstwa i marne grosze, oto to co za to maja. Kto chcialby zeby jego d
dziecko musialo pracowac zeby utrzymac siebie a czesto i swoja rodzine. Czy nie wystarczy ze dorosli tego swiata produkuja miliony niepotrzebnych nikomu rzeczy ? Tu nie chodzi o prace na wakacjach,zeby sobie zarobic na np. deskorolke. To ciezka wyniszczajaca harowka dzieciakow z tzw. 3-go swiata.
jakos odeszla mi ochota na wkladanie dzinsow .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale z drugiej strony, choć wiem jak to zabrzmi, często jest też tak, że gdyby nie te dżinsy, to te dzieciaki faktycznie nie miałyby co robić. Inna sprawa, że powinni tam pracować ich rodzice i zarabiać tyle, żeby dzieci nie musiały się dokładać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli sie rozumiemy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepiej jest iść się kształcić na uniwersytet i w ogóle nie mieć pracy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co ma piernik do wiatraka ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam jakoś mam, chociaż studia w trakcie. I bynajmniej nie w Tesco ani nie za 1500 na rękę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kochaniutka TS, tym absurdem chcialam wyrazic oburzenie na odwieczny problem, jakim jest wykorzystywanie dzieci do produkcji dywanow,dzinsow itp. Inni zbijaja na nich fortuny,ruinujac je juz we wczesnych latach ich zycia.Zero dziecinstwa i marne grosze, oto to co za to maja. Kto chcialby zeby jego d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziecko musialo pracowac zeby utrzymac siebie a czesto i swoja rodzine. Czy nie wystarczy ze dorosli tego swiata produkuja miliony niepotrzebnych nikomu rzeczy ? Tu nie chodzi o prace na wakacjach,zeby sobie zarobic na np. deskorolke. To ciezka wyniszczajaca harowka dzieciakow z tzw. 3-go swiata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane