ja w obu ciążach paliłam do ok 4 miesiaca. i tez słyszałam od lekarza ze jak sie pali to nie wolno rzucić od razu. stopniowo ograniczałam az w koncu sie udało. moge tylko zyczyc przyszłym palącym mamom zdrowych dzieci bo rozumiem ich sytuacje.
wg. lekarzy jesli matka paliła nałogowo jak juz zaszla w ciązę i palila przez jakiś czas ciąży to niezdrowo jest żeby rzucała od razu... właśnie podobno najlepiej jak pali rzadziej i mniej, bądź stopniowo rzucała. Ja w ciąży nie paliłam, ale dla mnie to nie wiocha...
siebie nie szanuje i swojego zdrowia to mogłaby chociaż o dzidziusiu pomyśleć troszkę, ale trzeba jeszcze rozumu mieć troszkę, żal maluszka tylko. A w ogóle to jak widzę kobietę z fajka na ulicy to mnie strzela, jakoś to brzydko wygląda
Powiem wam ciekawostkę. W przypadku kiedy matka przez całe życie paliła i to utrzymywało jej stresy na wodzy zalecane jest nieodstawianie palenia na czas ciąży ponieważ matka jest wtedy zestresowana nagłą zmianą i może to się źle odbić na dziecku.
Słyszałam od swojego lekarza, że może taki szok wystąpić, że płód przestaje rosnąć. Pan profesor mi powiedział, że lepsze dla nienarodzonego dziecka jest zapalenie papierosa, niż stres. Możecie minusować, mam to gdzieś.
Moja znajoma dwa razy rzucała palenie, właśnie gdy zaszła w ciążę. Dwa razy poroniła (dodam, że paliła ponad 10 lat).Skończyło się na tym, że lekarz kazał jej ograniczyć palenie, maksymalnie, ale bez szoku dla organizmu. Fakt,widok palącej ciężarnej boli mnie jako kobietę, ale czasem tak trzeba.
Co za niedouczony kr***n wstawił tą wiochę? przecież każdy inteligentny wie, że będąc w ciąży nie można rzucić palenia, gdyż byłby to szok dla organizmu mogący skutkować poronieniem. Ograniczenie palenia jedynie wchodzi w grę., Wiochy brak, łapka w dół
Oczywiście, że nie wolno rzucać palenia w ciąży. Wszak dzieciaczek woli otrzymywać tlenek węgla i tysiące innych szkodliwych substancji zamiast tlenu. A jak wiadomo im więcej tlenu tym gorzej dla dziecka.
Przegoniłeś mnie z komentarzem. Ale jak czytam niektóre dochodzę do wniosku, że faceci lepiej znają się na ciąży niż kobiety. :) Poczytajcie sobie na stronach lekarskich albo idźcie do ginekologa to się dowiecie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czlowieku czy ty myslisz czasami? Jak czytam takie wpisy to mam wrazenie ze na swiecie jednak de**li przybywa. Ja po 12 latach palenia rzucilem z dnia na dzien, i jakos moj organizm szoku nie doznal
gdy "matka" pali w ciąży dziecko jest poddawane działaniu nikotyny i po urodzeniu może być od niej uzależnione tak jak jego matka, a jak wiadomo żaden nałóg nigdy nie znika tylko może być powstrzymywany dlatego jak to dziecko zapali choć 1 szluga może od razu stać się nałogowcem no i uszka
Nagłe odcięcie dopływu nikotyny do organizmu podczas ciąży, może spowodować uszkodzenie płodu, gdyż stała się ona nieodłącznym składnikiem środowiska płodowego. Jedynym rozwiązaniem dla nałogowców jest rzucanie palenia minimum rok przed planowanym zajściem w ciąże. Dzięki cześć!
Niektorzy ludzie pala i umieraja na raka, inni nie pala i tez umieraja na raka, sa tacy co nie pala i nie umieraja na raka i tacy co pala i nie umieraja na raka. Tylko od nas zalezy jak chcemy zyc i jak sie katowac, precz z propaganda!!!
Tylko że Ci palący częściej dorabiają się paskudnych schorzeń, więc może biorąc przykład z ubezpieczeń samochodów, powinni płacić zwiększoną składkę zdrowotną, tak jak kierowcy z tzw grupy zwiększonego ryzyka? A palenie w ciąży to po prostu brak odpowiedzialności i niedojrzałość.
niestety kazdy wypalony papieros zaciska pepowine przez co dziecko dostaje malą ilosc tlenu,nie mowiac o wadach plodu,poronieniu..ale oczywiscie tylko w polsce nie zaleca sie rzucenia palenia^^ a w USA to zalecają...
No tak, tylko niech mi ktoś wytłumaczy jedno: znajoma dbała o siebie, zdrowo jadła, nie paliła, nie piła, a urodziła chore dziecko, a babka, która pije co dziennie pod sklepem, pali i daje komu popadnie ma już 4 i to w 100% zdrowych.
no nie wiem czy żal tego dziecka. Bo jeżeli chcecie wiedzieć to rzucanie palenia w ciąży jest nie zalecane , tylko trzeba zmniejszyć ilość wypalanych papierosów dziennie.
dla niedouczonych: kobieta uzależniona od nikotyny NIE MOŻE gwałtownie rzucić nałogu w ciąży. Może co najwyżej znacznie ograniczyć (by w efekcie w końcu rzucić w trakcie trwania ciąży. Gwałtowne rzucenie palenia jest bardziej szkodliwe dla dziecka, może wywołać chociażby astmę.
No rzeczywiście powoli rzuca. Patrząc po wielkości brzuszka, to kilka ładnych miesięcy i rzucić nie może....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przecież jej nie można nawet nazwać matką, świadomie truje swoje dziecko.. potem takie id**tki żałują bo dziecko ma wady wrodzone... taką za łep i trzy razy o podłogę to może zrozumie..
żal tej matki ,że tak się zachowuje będąc w ciąży , może zmarnować życie dziecku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idź do ginola i zapytaj jak się postępuje w takich sytuacjach. Gwarantuje, że odpowiedź Cię zaskoczy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miejmy nadzieje że dzidziuś jest lub będzie zdrowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja w obu ciążach paliłam do ok 4 miesiaca. i tez słyszałam od lekarza ze jak sie pali to nie wolno rzucić od razu. stopniowo ograniczałam az w koncu sie udało. moge tylko zyczyc przyszłym palącym mamom zdrowych dzieci bo rozumiem ich sytuacje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wg. lekarzy jesli matka paliła nałogowo jak juz zaszla w ciązę i palila przez jakiś czas ciąży to niezdrowo jest żeby rzucała od razu... właśnie podobno najlepiej jak pali rzadziej i mniej, bądź stopniowo rzucała. Ja w ciąży nie paliłam, ale dla mnie to nie wiocha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
5x5 to 25, 6x6 to 36,ale 7x7 to nie 47,ale 49 i tak bywa z nami,jednym szkodzi inni nie palą:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
siebie nie szanuje i swojego zdrowia to mogłaby chociaż o dzidziusiu pomyśleć troszkę, ale trzeba jeszcze rozumu mieć troszkę, żal maluszka tylko. A w ogóle to jak widzę kobietę z fajka na ulicy to mnie strzela, jakoś to brzydko wygląda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CORAZ CZESTRZY WIDOK :|
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bylo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem wam ciekawostkę. W przypadku kiedy matka przez całe życie paliła i to utrzymywało jej stresy na wodzy zalecane jest nieodstawianie palenia na czas ciąży ponieważ matka jest wtedy zestresowana nagłą zmianą i może to się źle odbić na dziecku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słyszałam od swojego lekarza, że może taki szok wystąpić, że płód przestaje rosnąć. Pan profesor mi powiedział, że lepsze dla nienarodzonego dziecka jest zapalenie papierosa, niż stres. Możecie minusować, mam to gdzieś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potem rodzą się tacy ludzie, którzy mają wonty do kobiety która raz na jakiś czas w ciąży może sobie zapalić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpowiedzialność za dziecko!!! kur*** gdzie to się podziało!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja znajoma dwa razy rzucała palenie, właśnie gdy zaszła w ciążę. Dwa razy poroniła (dodam, że paliła ponad 10 lat).Skończyło się na tym, że lekarz kazał jej ograniczyć palenie, maksymalnie, ale bez szoku dla organizmu. Fakt,widok palącej ciężarnej boli mnie jako kobietę, ale czasem tak trzeba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za niedouczony kr***n wstawił tą wiochę? przecież każdy inteligentny wie, że będąc w ciąży nie można rzucić palenia, gdyż byłby to szok dla organizmu mogący skutkować poronieniem. Ograniczenie palenia jedynie wchodzi w grę., Wiochy brak, łapka w dół
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale bzdura! tak się tłumaczą ci, co palą w ciązy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a właśnie coś w tym jest podobno bo ostatnio koleżance lekarz tak powiedział
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to prawda chyba, że kobiete całkowicie odrzuca od palenia tak to podobno nie wolno rzucić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że nie wolno rzucać palenia w ciąży. Wszak dzieciaczek woli otrzymywać tlenek węgla i tysiące innych szkodliwych substancji zamiast tlenu. A jak wiadomo im więcej tlenu tym gorzej dla dziecka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przegoniłeś mnie z komentarzem. Ale jak czytam niektóre dochodzę do wniosku, że faceci lepiej znają się na ciąży niż kobiety. :) Poczytajcie sobie na stronach lekarskich albo idźcie do ginekologa to się dowiecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czlowieku czy ty myslisz czasami? Jak czytam takie wpisy to mam wrazenie ze na swiecie jednak de**li przybywa. Ja po 12 latach palenia rzucilem z dnia na dzien, i jakos moj organizm szoku nie doznal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdy "matka" pali w ciąży dziecko jest poddawane działaniu nikotyny i po urodzeniu może być od niej uzależnione tak jak jego matka, a jak wiadomo żaden nałóg nigdy nie znika tylko może być powstrzymywany dlatego jak to dziecko zapali choć 1 szluga może od razu stać się nałogowcem no i uszka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nagłe odcięcie dopływu nikotyny do organizmu podczas ciąży, może spowodować uszkodzenie płodu, gdyż stała się ona nieodłącznym składnikiem środowiska płodowego. Jedynym rozwiązaniem dla nałogowców jest rzucanie palenia minimum rok przed planowanym zajściem w ciąże. Dzięki cześć!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektorzy ludzie pala i umieraja na raka, inni nie pala i tez umieraja na raka, sa tacy co nie pala i nie umieraja na raka i tacy co pala i nie umieraja na raka. Tylko od nas zalezy jak chcemy zyc i jak sie katowac, precz z propaganda!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od nas zgadzam się ale czy to dziecko samo wybrało? czy psłdomatka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nic dodać nic ująć grog. ująłeś to genialnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@kometa_666 POPIERAM ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że Ci palący częściej dorabiają się paskudnych schorzeń, więc może biorąc przykład z ubezpieczeń samochodów, powinni płacić zwiększoną składkę zdrowotną, tak jak kierowcy z tzw grupy zwiększonego ryzyka? A palenie w ciąży to po prostu brak odpowiedzialności i niedojrzałość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Całkiem życiowa i aktualna sytuacja. Teraz takich matek pełno jest na ulicy..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BYŁO już na głównej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba z tytułem ...Komora gazowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety kazdy wypalony papieros zaciska pepowine przez co dziecko dostaje malą ilosc tlenu,nie mowiac o wadach plodu,poronieniu..ale oczywiscie tylko w polsce nie zaleca sie rzucenia palenia^^ a w USA to zalecają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
buhahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miesien piwny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
idotka przecież to dziecko urodzi się chore
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie koniecznie musi byc dziecko chore, znam takie matki co pala, i palily wczasie ciazy, ich dzieci sa zdrowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam takich co nie zapinają pasów, a żyją i są zdrowi... Dziecko może urodzić się zarówno chore, jak i zdrowe. :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, tylko niech mi ktoś wytłumaczy jedno: znajoma dbała o siebie, zdrowo jadła, nie paliła, nie piła, a urodziła chore dziecko, a babka, która pije co dziennie pod sklepem, pali i daje komu popadnie ma już 4 i to w 100% zdrowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to nie dziecko, tylko dorosła kobieta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no nie wiem czy żal tego dziecka. Bo jeżeli chcecie wiedzieć to rzucanie palenia w ciąży jest nie zalecane , tylko trzeba zmniejszyć ilość wypalanych papierosów dziennie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
patologia i nic więcej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
http... dla tych ze w ciazy nie mozna zucic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja matka paliła przy mnie od kiedy się urodziłam. Teraz mam tylko problemy z oddychaniem i płucami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I oczywiście to nie jest ani trochę z tym związane... A gdzie tam!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla niedouczonych: kobieta uzależniona od nikotyny NIE MOŻE gwałtownie rzucić nałogu w ciąży. Może co najwyżej znacznie ograniczyć (by w efekcie w końcu rzucić w trakcie trwania ciąży. Gwałtowne rzucenie palenia jest bardziej szkodliwe dla dziecka, może wywołać chociażby astmę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No rzeczywiście powoli rzuca. Patrząc po wielkości brzuszka, to kilka ładnych miesięcy i rzucić nie może....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież jej nie można nawet nazwać matką, świadomie truje swoje dziecko.. potem takie id**tki żałują bo dziecko ma wady wrodzone... taką za łep i trzy razy o podłogę to może zrozumie..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
większość z użytkowników ,,wiochy" miało taką matkę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja nie miałam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czesty widok na ulicach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BYŁO www.wiocha.pl/323382,Komora_Gazowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza się Wilcze Oko to wrzucił już dość dawno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
baby w ciąży to katastrofa,ani do ruchania ,ani do sprzątania,ani do bicia,MASAKRA
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj głupia kur...wa z ciebie, seks z kobietą w ciąży jest za******y, hormony jej szaleją itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję. Choć na seks nie narzekam, sprzątam nadal, tyle że unikam mocnych środków do czyszczenia. Bić również nadal mogę, pokazać ci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masakra to jest z Toba Ty go**ogrzebku. szkoda ze Twoja stara nie przemyslala aborcji stolcomozgi popaprany gimbo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam będę bił swoją zonę jak będzie w ciąży. Najmocniej w brzuch. Przynajmniej dziecko uodporni się od bólu i będzie dobrym koksem na ustawki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane