Z życia Motywacja w sporcie Pokaż cały obraz ferdal Master 🏆 Master 14 lat temu Nieodpowiednia treść Naruszenie praw autorskich Zgłoś post Powód zgłoszenia Wybierz powód... Spam Nękanie / molestowanie Nieodpowiednia treść Inne Dodatkowy opis (opcjonalnie) Anuluj Wyślij zgłoszenie Wysyłanie... ✓ Zgłoszenie zostało wysłane
T turandot Wyjadacz 14 lat temu Też tak uważam, widać to po tym, z jaka gracją go goni. Czytaj więcej
A agnostictac Szyderca 14 lat temu W tym przypadku dyskwalifikacja za doping kolażowi raczej nie grozi. Czytaj więcej
A agnostictac Szyderca 14 lat temu Obstawiam że to jednak byk-ruszył widząc wypięty tyłek. Czytaj więcej
[ [Usunięty użytkownik] 14 lat temu Miałem ostatnio motywację w postaci dużego psa,czułem jego oddech na nodze :( Czytaj więcej
[ [Usunięty użytkownik] 14 lat temu Nie wiem,ale mało serca nie wyplułem.Leśna ścieżka+zły pies+rower enduro=zawał Czytaj więcej
G gugulka Jedi 14 lat temu do psa potrzebny byl inny mechanik, bo stwierdzono, lancucha,pe**low i pompki, zanik ;) Czytaj więcej
G gugulka Jedi 14 lat temu moze ze mial zawal, dopiero w domu, sie zorientowal...tak szybko ze strachu, na tym rowerze, pe**lowal ;) Czytaj więcej
F ferdal Master 14 lat temu Plotka niesie że jak dopadł domu to zorientował się że roweru w lesie zapomniał Czytaj więcej
P przesmieszne Padawan 14 lat temu @ferdal ja bym na ostatnich nogach odprowadziła rower Czytaj więcej
Wygląda na jałówkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze twierdziłem że kobiety są bardziej agresywne:}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też tak uważam, widać to po tym, z jaka gracją go goni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym przypadku dyskwalifikacja za doping kolażowi raczej nie grozi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto wie może to krowa genetycznie mutowana i klops
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obstawiam że to jednak byk-ruszył widząc wypięty tyłek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem ostatnio motywację w postaci dużego psa,czułem jego oddech na nodze :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poprawiłes rekord?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem,ale mało serca nie wyplułem.Leśna ścieżka+zły pies+rower enduro=zawał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro piszesz to tak źle nie było"}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
reanimacja sie udala ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Psa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do psa potrzebny byl inny mechanik, bo stwierdzono, lancucha,pe**low i pompki, zanik ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Muri to twardy sportowiec na pewno nie potrzebował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moze ze mial zawal, dopiero w domu, sie zorientowal...tak szybko ze strachu, na tym rowerze, pe**lowal ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Plotka niesie że jak dopadł domu to zorientował się że roweru w lesie zapomniał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@murinforte reanimowałabym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dałem radę,teraz wożę petardy w wersji XXL
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ferdal ja bym na ostatnich nogach odprowadziła rower
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swój czy Murina?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a na mecie dyskwalifikacja za środki dopingujące
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane