Reklama
Reklama

Komentarze

4
T
terefere1985 Wieśniak

Tak jest teraz w każdym "mięsnym" produkcie. A w większości parówek jest tyle mięsa, że kościół dopuszcza jedzenie tego w post :P

R
rapp Snajper

Jak dla mnie to chodzi tu o to, że poza dodatkami chemicznymi parówki składają się tylko i wyłącznie z mięsa wieprzowego bez dodatków z indyka czy wołowiny czyli jak by nie patrzeć 100% wieprzowiny.

T
terefere1985 Wieśniak

Może producent miał to na myśli ale LESZKOWAT'emu pewnie chodziło o to, że parówki składają się niby ze 100% wieprzowiny (jak to jest napisane dużą czcionką na opakowaniu) a w rzeczywistości 85,3%

R
rapp Snajper

Domyślam się, że o to chodzi ale jak by nie patrzeć to żaden z produktów spożywczych nie jest w 100% jednorodny. Zawsze są tam domieszki wody, polepszaczy smaku itd. a one właśnie też wchodzą w skład 100% produktu. Dlatego też 85% to wieprzowina a pozostałe 15% to sponsor programu czyli literka E :P

Reklama