Tylko że osoba pełnoletnia złapana na kradzieży nie ma obowiązku podawać komukolwiek miejsca zatrudnienia, więc całość jest faktycznie wiochą 😊
Daleki znajomy ojca sądził się z policją i strażą miejską. Złapał złodzieja jak coś mu kradł, nie miał gdzie iść więc poszedł na plebanię i kazał przed księdzem na kolanach przepraszać i przysięgać że nie będzie więcej kradł.
Bardzo Dobrze-Popieram
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten proboszcz to mnie na łopatki rozłożył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja bardzo przepraszam ale jak można ukraść osobę pełnoletnią?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
temu ostatniemu trzeba zgłosić czy dziewictwo nie zostało skradzione.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że osoba pełnoletnia złapana na kradzieży nie ma obowiązku podawać komukolwiek miejsca zatrudnienia, więc całość jest faktycznie wiochą 😊
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daleki znajomy ojca sądził się z policją i strażą miejską. Złapał złodzieja jak coś mu kradł, nie miał gdzie iść więc poszedł na plebanię i kazał przed księdzem na kolanach przepraszać i przysięgać że nie będzie więcej kradł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane