Autorem podręcznika do tego gó**a przecież nie może być osoba zdrowa psychicznie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ludzie to istoty które aby prawidłowo funkcjonować muszą nadawać znaczenie wszystkiemu co ich dotyka.Nie śmieszy mnie ta wstawka, mój tata jest psychologiem i pracuje min z dziećmi które mają raka i te dzieci też swojemu bólowi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
też nadają sens nawet błahy czy głupi dla was zdrowych, ale ta "głupota" sprawia, że nie uciekają z łóżek, nie plączą całymi dniami, potrafią cieszyć się dzieciństwem,a ich rodziny i one w miarę normalnie funkcjonują, żal mi was i waszego płytkiego myślenia i braku jakiejkolwiek empatii.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie życzę wam abyście musieli kiedykolwiek musieli słyszeć " takie pierdoły" z ust dziecka, poryczałam się aż "dziękuję".
Porównanie chorych na często nieuleczalne nowotwory dzieci z borowaniem/wyrwaniem zęba "w intencji głodujących dzieci"jest id**tyzmem.Osoby nieuleczalnie chore rzeczywiście często przypisują jakiś głębszy sens swojemu cierpieniu,ale są naprawdę CHORE.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zastanów się, myślenie nie boli.Przecież nie narysują w takiej książęce chorego na białaczkę, dziecko czyta to i się uczy takiego zachowania. I gdy nie daj boże zachoruje na poważną chorobę to mu ta umiejętność pomaga.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie wszczepisz nagle tej umiejętności dziecku bo zachorowało poważnie, naprawdę zadziwiające jacy ludzie potrafią być mało pojętni. Minusujcie to typowa reakcja obronna, cieszy mnie.
Dlaczego by nie?Przynajmniej dzieci zobaczyłyby co znaczy prawdziwe cierpienie i że zamiast dać księdzu na tacę na nowe BMW mogą dać pieniądze na hos**cjum i w ten sposób pomóc potrzebującym.Wciskanie kitu o bóstwach od najmłodszych lat nie jest dobrym pomysłem.18 lat i decydujesz czy chcesz wierzyć
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A czy ja mówię coś o religii? Naprawdę starasz się mówić o rzeczach o których nie masz pojęcia.Wybacz nie będę kontynuować tej rozmowy bo jest po prostu nieuczciwa.
Gdybyś zauważyła na zdjęciu jest KSIĄŻKA DO RELIGII,w której pisze,że dzieciak łączy się z cierpieniem Jezusa poprzez ból u dentysty.Chyba ty nie wiesz o czym piszesz bo ten absurd tyczy się właśnie religii i głupot jakich na niej uczą od najmłodszych lat.Nie dziw się "-"bo piszesz nie na
Dobra ostatni post, ta książka jest tematem absurdu przez to zdanie o bólu i ja bronie słuszności TEGO zdania, to że jest w książce do religii (modny obiekt kpin) mnie nie interesuje, ty piszesz teraz coś o Bmw więc to ty piszesz nie na temat.
Mi cały czas chodzi o sposób przekazu "zdania o bólu".Gdyby obrazek traktował o prawdziwym cierpieniu,a nie wizycie u dentysty to miałoby to sens.Zgadzam się,że ludzie często gdy cierpią szukają przyczyny.W końcu "jak trwoga to do Boga".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I przyznałabym ci rację gdyby książka była adresowana przynajmniej do nastolatków, ta jest do dzieci, więc musi być do nich dostosowana, dotyczyć czegoś co znają jeżeli zdanie traktowałoby o "prawdziwym cierpieniu", dzieci by go nie zrozumiały
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie ma się co spierać,jeżeli nie mają doświadczenia bezpośredniego nie zrozumiałyby i już, równie dobrze można by opowiadać o śniegu murzynom. Dziecko to nie miniaturowy dorosły.A ta książka jest dla 7 latków.
Qrwa chore takimi absurdami karmić małe dzieci na religii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaprawde powiadam wam, tylko cierpieniem , osiagniecie szczytowanie,sorry....szczyt niebios ;))))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...Dla mnie też. Łapa w górę!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli najbardziej "religijne" i empatyczne są tnące się żyletkami i skalpelami EMO?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No moze nie wszystim sie podobaja i nie wszyscy je kochaja...no oprocz wiochy.pl ;))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autor to wiadomo że wieśniak ale większymi są ludzie którzy na religie dzieci posyłają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W małej społeczności, w Polsce, nie mają wyjścia, nikt nie chce być zaszczuty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Celowe działanie...pranie mózgu od dziecka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ofiaruję rozwolnienie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mało...dorzuć grosza w papierku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Połkę ich garść i same wypłyną ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"brudne pieniądze" hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pieniądz nie śmierdzi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W jakiej intencji? Cierpiał, bo qrva zębów nie mył
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ma syrop do nie mycia zębów ? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autorem podręcznika do tego gó**a przecież nie może być osoba zdrowa psychicznie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie to istoty które aby prawidłowo funkcjonować muszą nadawać znaczenie wszystkiemu co ich dotyka.Nie śmieszy mnie ta wstawka, mój tata jest psychologiem i pracuje min z dziećmi które mają raka i te dzieci też swojemu bólowi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też nadają sens nawet błahy czy głupi dla was zdrowych, ale ta "głupota" sprawia, że nie uciekają z łóżek, nie plączą całymi dniami, potrafią cieszyć się dzieciństwem,a ich rodziny i one w miarę normalnie funkcjonują, żal mi was i waszego płytkiego myślenia i braku jakiejkolwiek empatii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie życzę wam abyście musieli kiedykolwiek musieli słyszeć " takie pierdoły" z ust dziecka, poryczałam się aż "dziękuję".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównanie chorych na często nieuleczalne nowotwory dzieci z borowaniem/wyrwaniem zęba "w intencji głodujących dzieci"jest id**tyzmem.Osoby nieuleczalnie chore rzeczywiście często przypisują jakiś głębszy sens swojemu cierpieniu,ale są naprawdę CHORE.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zastanów się, myślenie nie boli.Przecież nie narysują w takiej książęce chorego na białaczkę, dziecko czyta to i się uczy takiego zachowania. I gdy nie daj boże zachoruje na poważną chorobę to mu ta umiejętność pomaga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wszczepisz nagle tej umiejętności dziecku bo zachorowało poważnie, naprawdę zadziwiające jacy ludzie potrafią być mało pojętni. Minusujcie to typowa reakcja obronna, cieszy mnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego by nie?Przynajmniej dzieci zobaczyłyby co znaczy prawdziwe cierpienie i że zamiast dać księdzu na tacę na nowe BMW mogą dać pieniądze na hos**cjum i w ten sposób pomóc potrzebującym.Wciskanie kitu o bóstwach od najmłodszych lat nie jest dobrym pomysłem.18 lat i decydujesz czy chcesz wierzyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy ja mówię coś o religii? Naprawdę starasz się mówić o rzeczach o których nie masz pojęcia.Wybacz nie będę kontynuować tej rozmowy bo jest po prostu nieuczciwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybyś zauważyła na zdjęciu jest KSIĄŻKA DO RELIGII,w której pisze,że dzieciak łączy się z cierpieniem Jezusa poprzez ból u dentysty.Chyba ty nie wiesz o czym piszesz bo ten absurd tyczy się właśnie religii i głupot jakich na niej uczą od najmłodszych lat.Nie dziw się "-"bo piszesz nie na
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
temat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra ostatni post, ta książka jest tematem absurdu przez to zdanie o bólu i ja bronie słuszności TEGO zdania, to że jest w książce do religii (modny obiekt kpin) mnie nie interesuje, ty piszesz teraz coś o Bmw więc to ty piszesz nie na temat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi cały czas chodzi o sposób przekazu "zdania o bólu".Gdyby obrazek traktował o prawdziwym cierpieniu,a nie wizycie u dentysty to miałoby to sens.Zgadzam się,że ludzie często gdy cierpią szukają przyczyny.W końcu "jak trwoga to do Boga".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I przyznałabym ci rację gdyby książka była adresowana przynajmniej do nastolatków, ta jest do dzieci, więc musi być do nich dostosowana, dotyczyć czegoś co znają jeżeli zdanie traktowałoby o "prawdziwym cierpieniu", dzieci by go nie zrozumiały
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma się co spierać,jeżeli nie mają doświadczenia bezpośredniego nie zrozumiałyby i już, równie dobrze można by opowiadać o śniegu murzynom. Dziecko to nie miniaturowy dorosły.A ta książka jest dla 7 latków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Religa to byl ten od serca-naucz sie pisac poprawnie zanim cos wrzucisz dla wiekszej publiki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głodującym dzieciom ofiaruj swój ból, a pieniążki swoje ofiaruj nam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane