Jak byłem w wieku gimbusa to na wesołym miasteczku na karuzeli łańcuchowej załatwiłem tak tych na dole i to tak dobre 720 stopni. Oceny za trik były wysokie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Też mi się to zdarzyło+wj*eb od poszkodowanych kiedy karuzela stanęła.Majster od obsługi zabaniaczył i poszedł w piz*du.Migdały przylgnęły mi do kichy stolcowej.
Kiedyś mój szwagier w samochodzie pod wpływem rzygał przez okno ale nie widział że ma szybę nie opuszczoną.....(odrobiłeś tą łapkę)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
;) heh współczuje szwagrowi a jeszcze bardziej kierowcy który go wiózł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jego auto jego bałagan, kierowca miał wyje***e na to:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kierowca miał wy(je)bane nie jego auto nie jego bałagan:)Skóra, toyota land cruiser 120tka:(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No pewnie że zły,zawsze lepiej to robić w autobusach czy pociągach...niektórzy wiedzą o tym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W trakcie jazdy motorem to dopiero hardcore :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W kasku oczywiście...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak byłem w wieku gimbusa to na wesołym miasteczku na karuzeli łańcuchowej załatwiłem tak tych na dole i to tak dobre 720 stopni. Oceny za trik były wysokie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też mi się to zdarzyło+wj*eb od poszkodowanych kiedy karuzela stanęła.Majster od obsługi zabaniaczył i poszedł w piz*du.Migdały przylgnęły mi do kichy stolcowej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też tak miałem, kiedy w 1939 roku gościłem w majątku Hrabiego Barry'ego Kenta. Szczęście, że to bryczka była.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jakiś krewny Clarka Kenta?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, Bruno Preussena walczącego później w Wehrmachcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane