Jakim trzeba być kr***nem żeby się czymś takim chwalić publicznie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie trzeba być kr***nem. Wstyd to kraść i z baby spaść (jak mawiał mój Dziadek). A to praca. Wymagająca skończonych trudnych i obleganych studiów (ok 20 osób na miejsce) oraz kilku lat praktyki. I dobrze płatna... nawet bardzo dobrze.
Wydaje mi sie ze on ta reke wklada raczej w odbyt narzad plodny jest troszke nizej:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Na zdjęciu weterynarz lub inseminator sprawdza stan jajników u krowy. Robi się to peer rectum (analnie) bo jajniki są dobrze wyczuwalne przez ścianę jelita grubego. Jeśli jajniki są w odpowiedniej fazie cyklu za pomocą katetera (taki sztuczny penis z dawką spermy) zapłodni zwierzę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W ten sposób następuje poczęcie ok 80-95% krów. Inseminator lub lekarz króry prowadzi inseminację zarabia w rolniczym terenie ok kilkanaście tys miesięcznie. Rekordziści po 4-5 tys dziennie. Za taką kasę większośc komentatorów nie tylko wsadziło by krowie rękawicę ale i głowę
dobrego ma kondoma na ręce:D byczy rozmiar
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakim trzeba być kr***nem żeby się czymś takim chwalić publicznie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie trzeba być kr***nem. Wstyd to kraść i z baby spaść (jak mawiał mój Dziadek). A to praca. Wymagająca skończonych trudnych i obleganych studiów (ok 20 osób na miejsce) oraz kilku lat praktyki. I dobrze płatna... nawet bardzo dobrze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To sie nazywa fachowo "fisting" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co...niech znajomi ze szkoły wiedzą jak mu się w życiu powodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ginekolog? raczej weterynarz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej inseminator jeżeli zapłodnia, a jeżeli leczy to weterynarz.;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapłaadnia*.;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej weterynarz i sprawdza czy z płodem jest wszystko ok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja wam mowie ze to PEDOBEAR! @___@
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o qrwa bez komentarza !!!! ale faktu o minie pana doktora :) nie można ominąć :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wydaje mi sie ze on ta reke wklada raczej w odbyt narzad plodny jest troszke nizej:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na zdjęciu weterynarz lub inseminator sprawdza stan jajników u krowy. Robi się to peer rectum (analnie) bo jajniki są dobrze wyczuwalne przez ścianę jelita grubego. Jeśli jajniki są w odpowiedniej fazie cyklu za pomocą katetera (taki sztuczny penis z dawką spermy) zapłodni zwierzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ten sposób następuje poczęcie ok 80-95% krów. Inseminator lub lekarz króry prowadzi inseminację zarabia w rolniczym terenie ok kilkanaście tys miesięcznie. Rekordziści po 4-5 tys dziennie. Za taką kasę większośc komentatorów nie tylko wsadziło by krowie rękawicę ale i głowę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane