Reklama
Reklama

Komentarze

17
S
Starbreaker Szyderca

Człowieku, mamy XXI wiek, teraz to żony biją swoich mężów...

A
ale_gowno Wieśniak

U nas w bloku jest dokładnie tak samo. A i zgadam się z komentarzem Starbreaker xD

Z
zanzara90 Wieśniak

Nic nie pobije mojego sąsiada, który o godzinie 23:00 w Sylwestra [sic!] wezwał do mnie policję z piekielną awanturą. Muszę przy tym podkreślić, że jakiekolwiek posiadówki odbywają się u mnie max 3 razy w roku, i nigdy, ale to nigdy nie robię sąsiadom problemów łomotem po 22:00.

J
jamez

ja tam mam inaczej, rzępole na g*tarze co dzień ostro i nikt nie protestuje spoko ludzie ci moi sąsiedzi

[Usunięty użytkownik]

U mnie byś miał już dawno podpaloną wycieraczkę.

Z
zbiczeek Łowca

Bo, jak pijany zone tlucze, to pojdzie sie potem wyspowiadac, jest cacy, poboznie i sasiedzi go lubia. A taki, ktory glosno muzyke puszcza, to na pewno sie z tego nie spowiada, wiec go sasiedzi nie lubia...

P
P1u70 Wieśniak

smutne to, ale prawdziwe

O
on_91 Wieśniak

Czlowieku teraz w XXI wieku juz nawet zycie bije mezow -.-

R
ROBI00000000 Łowca

Zamień się rolą...Pomyśl że wracasz po baletach i idziesz spać a tu ktoś łub! łub! łub!basikiem i decybelami...Kur..y głupie-słuchawki i katować się-nie cały blok!!!!!

K
Karolina6666 Wieśniak

Racja sprawdzone empirycznie :D

S
StachTraktorzysta Snajper

Hodowla blokersów, jest bardzo dochodową hodowlą. Gdyż nie trzeba ich dokarmiać, ani zaganiać wieczorem do zagrody. sami to robią, a w dodatku płaca co miesiąc haracz.

[Usunięty użytkownik]

Ja mam nad sobą entuzjastów głośnej muzyki i ostrego seksu. Pani tak drze japę, aż na klatce schodowej słychać. To samo muzyka. Potrafią ją włączyć na full nawet o 23.00. O dziwo nikt z sąsiadów nie reaguje.

S
sebek110974 Wyjadacz

doktorze miałem Cię za faceta...a to Cię podnieca żeby obrobić swoją babę...

[Usunięty użytkownik]

Sebek nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz.

P
puchalke191 Wieśniak

Stary demot :)

W
wymiziam27 Wieśniak

Przyjechał pe**ł ze wsi do miasta i wprowadził się do bloku, dostałbyś w ryja i mo**a w kubeł ani byś nie zakiełkował przy normalnych sąsiadach.

A
afc1215 Wieśniak

A moi sąsiedzi są tolerancyjni. Zresztą kilka pięter pode mną mieszka były glina i nikt nigdy nie zadzwonił po pały. Nie mam imprez codziennie, ale raz, dwa razy w miesiącu zbieramy się ze znajomymi i na pewno nie jest cicho.

Reklama