Reklama
Reklama

Komentarze

16
[Usunięty użytkownik]

5. Usługa, gdy klient jest blondynką i nie może odpalić, bo dojechała na oparach;)

S
ster000 Łowca

kiedyś tez się złapałem na podobnej durnocie, wsiadłem, jedynka, sprzęgło i nic! panika - co sie dzieje? co mogło się zj@bać...? chwila zastanowienia i...? Qwa zapłonu nie włączyłem, nie odpaliłem. Ruszałem na zgaszonym aucie. To dopiero wstyd:))) ale na szczęście byłem sam.

[Usunięty użytkownik]

Wstrząsająca historia. Doszedłeś czy dojechałeś, bo nie wiem czy skończyła się happy endem? Mogłeś poprosić jakąś babinkę, co by popchnęła;)

M
mlw1488 Snajper

Boa, zdarzylo sie?:)

[Usunięty użytkownik]

A gdzie tam, ja z tych normalnych blondynek, ale słyszałam takie miejskie legendy;)

S
Siersciuchowy Szyderca

No tak, skoro jesteś z tych normalnych, to musiało się to zdarzyć kochanieńka :D

P
Pierdzielak Padawan

Bardzo stare, ale jare

Reklama