Reklama
Reklama

Komentarze

5
C
canibal3 Wieśniak

dzieciak ma dyslekcje i nic w tym smiesznego

[Usunięty użytkownik]

A dawniej dysleksjii nie było, jak rodzic porządnie wp..ił to i ortografii się nauczył.

M
MaxMaksimow Wieśniak

To nie dysleksja tylko zwykłe lenistwo, Jak się che to można piasać ortograficznie. A tak na marginesie_ dysleksja to problemy z czytanie, a to co jest prezentowane to dysortografia. jest jeszcze dysgrafia i dyskalkulia :P

E
eeeeeo Wieśniak

Nauczyciel taki sam gamoń, że mu błędu nie poprawił? A wracając do dysgrafii - znam chłopaka, który jest już dorosły a mimo mozolnych ćwiczeń od 7 roku życia nie może sobie z tym problem poradzić. Pisze dwugłoski zamienione miejscami i odbite w lustrze, "b" jako "l o", "d" jako "o l". Pisze drukowanymi, żeby być czytelnym. To jest problem a nie zwykłe nieuctwo.

E
eeeeeo Wieśniak

p.s - poprawnie powinno być też "tę szkołę". TĘ. Rzeczywiście z takimi nauczycielami zdobędzie dobry zawód.

Reklama