Reklama
Reklama

Komentarze

9
B
bubala Wyjadacz

cała ta mistyczna błazenada to w tej chwili kiermasz postaw rodziców, kupczenie wiarą, jakby dziecku kazali w to pseudo komunowanie skakać z gołym tyłkiem to by to robiły, nie ma nic wspólnego z wiarą i świadomością wiary, wyścig pajaców przed błaznami kto piękniejszy, bogatszy, aby sąsiadom szczena opadła, zazwyczaj tak jest - opada na widok tej ogromnej głupoty

[Usunięty użytkownik]

Rower to był szczyt marzeń... eh

[Usunięty użytkownik]

..ja dostałam magnetofon!! Tzw Jamnika ... ale był szał! I do tego kasetę z utworami Shazzy... normalnie byłam wniebowzięta :D

[Usunięty użytkownik]

ja najbardziej pamiętam marki niemieckie od chrzestnego i późniejsze zakupy w Pewexie :))))) to było coś! :)

F
ferdal Master

Komercjalizacja i pieniądz wdziera się wszędzie.Niedaleko mnie jest miejsce gdzie był w czasie II wojny obóz przejściowy,zginęło tam mnóstwo ludzi.Komuna to uszanowała,plac stał pusty,mimo że to jedna z najlepszych lokalizacji w tej części miasta.Teraz budują tam biurowiec.

Reklama