To że jest się dyslektykiem to nie zwalnia danej osoby od pisania poprawnie. Dla mnie taka osoba co się sama zwie dyslektykiem bez papierka od psychologa jest po prostu tępą osobą i najwyraźniej zbyt głupią, by pojąć podstawowe zasady pisowni. Bo o dziwo dyslektyk z papierkiem zna podstawowe zasady pisowni (psycholog może stwierdzić dysleksje tylko i wyłącznie u osób, które wiedzą kiedy np. "Ó" zamienia się na "o", jak ktoś nie zna podstaw to papierka nie dostanie ;]).
To że jest się dyslektykiem to nie zwalnia danej osoby od pisania poprawnie. Dla mnie taka osoba co się sama zwie dyslektykiem bez papierka od psychologa jest po prostu tępą osobą i najwyraźniej zbyt głupią, by pojąć podstawowe zasady pisowni. Bo o dziwo dyslektyk z papierkiem zna podstawowe zasady pisowni (psycholog może stwierdzić dysleksje tylko i wyłącznie u osób, które wiedzą kiedy np. "Ó" zamienia się na "o", jak ktoś nie zna podstaw to papierka nie dostanie ;]).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane