Bzdet,przepisy do tej pory obowiązujące były tak archaiczne,ze w zaden sposób nie przystawały do dzisiejszych realiów.Oczekujesz od policji żeby cię chroniła,to uświadom sobie że muszą mieć do tego narzędzia,straszenie rewolucją i wyjściem ludzi na ulicę to zwykły populizm.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
TUS wie że już ludziom puszcza żyłka i w kółko nie będzie ich robił w bambuko...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
TUSK wie że już ludziom puszcza żyłka i w kółko nie będzie ich robił w bambuko...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Artykuł sam w sobie jest wiochą i przykładem współczesnego "dziennikarstwa". Autor pisze o rzeczach, o których nie ma zielonego pojęcia, bo ustawy nie przeczytał.Nie ma rozszerzenia uprawnień, poza zabiciem niebezpiecznego zwierzęcia, ale tego pseudo rewolucjoniści nie powinni się bać.Jest za to uporządkowanie możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego, po to właśnie,aby móc ocenić czy użyto ich legalnie czy nie.Artykuł to podpucha dla tych, którzy ustawy nie przeczytają (99% społeczeństwa).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czy wy nie widzicie że to jest przeciw nas wycelowane?
Tusk się boi że wybuchnie wojna domowa jak np w turcji albo grecji która znów jest na
skraju bankructwa...
Boi się że wyjdziemy na ulice!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdet,przepisy do tej pory obowiązujące były tak archaiczne,ze w zaden sposób nie przystawały do dzisiejszych realiów.Oczekujesz od policji żeby cię chroniła,to uświadom sobie że muszą mieć do tego narzędzia,straszenie rewolucją i wyjściem ludzi na ulicę to zwykły populizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TUS wie że już ludziom puszcza żyłka i w kółko nie będzie ich robił w bambuko...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TUSK wie że już ludziom puszcza żyłka i w kółko nie będzie ich robił w bambuko...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Artykuł sam w sobie jest wiochą i przykładem współczesnego "dziennikarstwa". Autor pisze o rzeczach, o których nie ma zielonego pojęcia, bo ustawy nie przeczytał.Nie ma rozszerzenia uprawnień, poza zabiciem niebezpiecznego zwierzęcia, ale tego pseudo rewolucjoniści nie powinni się bać.Jest za to uporządkowanie możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego, po to właśnie,aby móc ocenić czy użyto ich legalnie czy nie.Artykuł to podpucha dla tych, którzy ustawy nie przeczytają (99% społeczeństwa).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy wy nie widzicie że to jest przeciw nas wycelowane? Tusk się boi że wybuchnie wojna domowa jak np w turcji albo grecji która znów jest na skraju bankructwa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane