Reklama
Reklama

Komentarze

9
C
C2ShadowMan Szyderca

katolik chodzi do kościoła, wychodzi lekki na duchu, robi grilla, cieszy się życiem. Ateista przesiaduje w internecie, wrzuca ch**m na Wioche, jego zycie to pustka i wieczne uświadamianie katolikow, jakież to życie ateisty jest lepsze...

A
adas1891 Wieśniak

już nie zahaczając o problem wiary - biorąc tylko pod uwagę psychikę człowieka - stwierdzono że wiara w coś poprawia jakość życia, daje poczucie bezpieczeństwa itp. ateista który dobrowolnie się tego pozbawia - traci jeden z filarów który nadaje życiu sens i podwyższa jego jakość.

S
SuperGL Wyjadacz

im tego nie tłumaczcie. Ateuszyzm jest jak sekta, albo co najmniej nałóg.

Reklama