Ja niewiem co trzeba jadac zeby tak glupio gadac (pisac jak ow Don Colbert powyzej)...bo trudno wyczuc, czy chodzi mu o osmieszenie czy o czegos, pochwalenie.
Pozatym troche to chore, tak rozpatrywac kwestie zycia wiecznego ...no ale, zawsze wszystko mozna sprowadzic do prozy i fraszki i "ubrac w glupie laszki"
1. Kurczak w marynacie z rozmarynu, cytryny i oliwy na chrupko 2. Dorsz z pesto i świeżymi warzywami z piekarnika 3. Żurek na naturalnym zakwasie z dużą ilością czosnku i swojskiej kiełbasy 4. Soczki Magdaleny co dzień na kolację, bo dobre na zgagę.
ja prdl. Muszę sobie kupić. Koniecznie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja niewiem co trzeba jadac zeby tak glupio gadac (pisac jak ow Don Colbert powyzej)...bo trudno wyczuc, czy chodzi mu o osmieszenie czy o czegos, pochwalenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozatym troche to chore, tak rozpatrywac kwestie zycia wiecznego ...no ale, zawsze wszystko mozna sprowadzic do prozy i fraszki i "ubrac w glupie laszki"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może szczaw?..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha "jak dożyć 33 lat"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hapał dzide :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś prostakiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
humus tahina i falafel ..... 33 lata masz jak w banku ;)3 gwoździe kupujesz sam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1. Kurczak w marynacie z rozmarynu, cytryny i oliwy na chrupko 2. Dorsz z pesto i świeżymi warzywami z piekarnika 3. Żurek na naturalnym zakwasie z dużą ilością czosnku i swojskiej kiełbasy 4. Soczki Magdaleny co dzień na kolację, bo dobre na zgagę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane