Reklama
Reklama

Komentarze

2
M
msk2004 Wieśniak

Ospawał się pewnie z godzinę, a do zawartości można się dobrać w dwie minuty. Bo odwalił fuszerę i dzięki niej wystarczy nawiercić korek, wpuścić wężyk i przelać alkohol. A wystarczyło na górze przyspawać jeszcze kawałek blachy. I wtedy rzeczywiście - byłby problem ;)

S
solaczek1 JP 100%

tez mi zabezpieczenie. biore szlifierke i odcinam ta klatke na spawach i flaszka moja;)

Reklama