chyba chodzi Ci o zszywacz,dziubulku?Ale nie oczekuje Twojej kolejnej metnej odpowiedzi zakonczonej nie mniej durnym zapytaniem.-Wiec-skup sie- nie o zaden zszywacz tylko o prostownice tu chodzi.Idz spac,juz Ci mowilam;-)
kiedyś mój koleś w pracy parówki w czajniku elektrycznym gotował. Czajnik do śm***i poszedł bo parówy w kawie jeszcze dwa dni później było czuć...ale tu widzę mistrza improwizacji
x2
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co to mas być? prostownica do włosóf, czy spinacz. serio pytam ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba chodzi Ci o zszywacz,dziubulku?Ale nie oczekuje Twojej kolejnej metnej odpowiedzi zakonczonej nie mniej durnym zapytaniem.-Wiec-skup sie- nie o zaden zszywacz tylko o prostownice tu chodzi.Idz spac,juz Ci mowilam;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skupiłem się na widelcu, jadłem akurat. Ale teraz wiem, że to prostownica :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś mój koleś w pracy parówki w czajniku elektrycznym gotował. Czajnik do śm***i poszedł bo parówy w kawie jeszcze dwa dni później było czuć...ale tu widzę mistrza improwizacji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja slyszalam o murzynach z Ghany,ktorzy w takim czajniczku probowali ugotowac jaja na twardo.Nie pytajcie o zakonczenie tej historii.......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane