tej niespełna 18 letniej dziewczynie narzucono nakłanianie do rozstrzelania dwóch funkcjonariuszy UB podczas akcji szwadronu w Tulicach pod Sztumem. Jednak w szwadronie sanitariuszka nie wydawała żadnych poleceń ani rozkazów,w takiej hierarchii zwyczajnie tego robić nie mogła.Wręcz przeciwnie,"Inka"po walce opatrywała także rannych milicjantów.Przed sądem zeznawali to świadkowie.Zginęła rankiem 28 sierpnia od kuli,strzałem w tył głowy..
"Jest mi smutno, że muszę umierać. Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba"- napisała w ostatnich słowach .W trakcie ciężkiego śledztwa w kazamatach UB, okazała się niezłomna. Na pięć dni przed swoimi osiemnastymi urodzinami sanitariuszka V Brygady Wileńskiej Armii Krajowej za wyimaginowane zbrodnie została zamordowana.Wyrok śmierci był komunistyczną zbrodnią sądową,ale również aktem zemsty i bezradności UB wobec niemożności rozbicia oddziałów mjr."Łupaszki"..
Bezideowi "fhajerzy" mamy tu kilku takich , ci co mają wątpliwości co do haniebnej działalności np. komucha Baumana i jemu podobnych .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cos zlego dzieje sie w Narodzie.Ktos nas probuje sklocic,bo takim rozwarstwionym bezholowiem latwiej sie rzadzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lewackie śc****o dewastuje pomniki polskich bohaterów !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dobrze zrobili - nie potrzeba nam pomników członków i członkiń Afrika Korps.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tej niespełna 18 letniej dziewczynie narzucono nakłanianie do rozstrzelania dwóch funkcjonariuszy UB podczas akcji szwadronu w Tulicach pod Sztumem. Jednak w szwadronie sanitariuszka nie wydawała żadnych poleceń ani rozkazów,w takiej hierarchii zwyczajnie tego robić nie mogła.Wręcz przeciwnie,"Inka"po walce opatrywała także rannych milicjantów.Przed sądem zeznawali to świadkowie.Zginęła rankiem 28 sierpnia od kuli,strzałem w tył głowy..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Jest mi smutno, że muszę umierać. Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba"- napisała w ostatnich słowach .W trakcie ciężkiego śledztwa w kazamatach UB, okazała się niezłomna. Na pięć dni przed swoimi osiemnastymi urodzinami sanitariuszka V Brygady Wileńskiej Armii Krajowej za wyimaginowane zbrodnie została zamordowana.Wyrok śmierci był komunistyczną zbrodnią sądową,ale również aktem zemsty i bezradności UB wobec niemożności rozbicia oddziałów mjr."Łupaszki"..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane