ja też gotuję w fartuszku..ale bardziej skąpym :D bo gorąco :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jak ubieram skąpy to dopiero gorąco się robi - sąsiadom :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gotujesz przy otwartym oknie?, jak znam życie to pewnie w czepku ala francuska pokojówka, fartuszku i szpilkach? :) ...a w garach i rondlach modro, kluchy i rolada :)))
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
prawie zgadłeś :) tylko bez szpilek, bo za wysoka jestem i nie wygodnie by mi było się schylać do wszystkiego :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dlaczego?, schylanie się jest...interesujące jeśli nóg w kolanach nie zginasz :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
schylać się lubię, ale nie przy przygotowywaniu posiłków :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
apetyt wyostrza zmysły, czyż nie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja zakładam szpilki..pięknie się prezętuje w nich moj tatuaż na nodze..a kolan nie zginam...;) nie lubię:) ew.zaciskam przy schylaniu ;)
Byłaś mysłowickie murale podziwiać? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
daleko nie mam :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fredzia..nosisz taki seksowny fartuszek? :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no ba! na Śląsku każda gospodyni taki ma :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja też gotuję w fartuszku..ale bardziej skąpym :D bo gorąco :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak ubieram skąpy to dopiero gorąco się robi - sąsiadom :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gotujesz przy otwartym oknie?, jak znam życie to pewnie w czepku ala francuska pokojówka, fartuszku i szpilkach? :) ...a w garach i rondlach modro, kluchy i rolada :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prawie zgadłeś :) tylko bez szpilek, bo za wysoka jestem i nie wygodnie by mi było się schylać do wszystkiego :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlaczego?, schylanie się jest...interesujące jeśli nóg w kolanach nie zginasz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
schylać się lubię, ale nie przy przygotowywaniu posiłków :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
apetyt wyostrza zmysły, czyż nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zakładam szpilki..pięknie się prezętuje w nich moj tatuaż na nodze..a kolan nie zginam...;) nie lubię:) ew.zaciskam przy schylaniu ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie lubie fartuszkow i dlatego wszystko w domu robie bez fartucha i nie tylko tego.:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane