Reklama
Reklama

Komentarze

2
S
St3v3n Wieśniak

Trochę się wkopał... Jak na studiach dorabiałem montując drzwi, w momencie kiedy jakiś "mądrala" kazał robić coś niedorzecznego, zawsze chciałem to na piśmie...

M
michalng Snajper

Przecież nie buduje się "tak jak wydaje się murarzowi" ani "tak jak wydaje się kierownikowi (zapewne firmy podwykonawczej)" tylko tak jak jest na projekcie. Dodatkowo istnieje coś takiego jak dziennik budowy. W samym tekście nie ma konkretów, na czym polegała praca, ani jak było robione.

Reklama