Reklama
Reklama

Komentarze

3
W
womack Wieśniak

Pieprzenie, mam dwójkę dzieci których jedna osoba, choćby nie wiem jak obrotna, nie jest w stanie upilnować. Wolałbym żeby samochód przejechał mojego psa niż dziecko, więc to raczej autor ma pomieszane priorytety.

G
glupichtepic Snajper

po co robisz dzieci , jak nie potrafisz upilnować ? zakładasz smycz dzieciakom na szyje czy na ręce? to i kaganiec włóż i w budzie zamknij i czekaj na pomoc społeczną . Dzieci na smyczy wyprowadzać na plażę to dla was norma ? nie mam słów

[Usunięty użytkownik]

Nie mam dziecka i nie miałem, ale miałem psa. I 5 letni ułożony pies jest bardziej pewny w takiej sytuacji niż dziecko w tym samym wieku. Nie wspominając o młodszych. Ja nie widzę nic złego w smyczy i szelkach dla dzieci. Bezpieczeństwo. Problem by był jak by obróżki były na szujach

Reklama