Reklama
Reklama

Komentarze

2
V
vacarius Master

Powinien zachować bezpieczną odległość. Gdyby te auto przed nim zaczęło hamować z powodu kota na drodze to wjechałby mu w tył jak nic. A gdyby zachował te 15 metrów to nic by mu w szybę nie poleciało tylko wziąłby to pod koła.

K
kris072 Łowca

mam kumpla który też tak jeździ na zderzaku...i już raz mu się nie udało..a drogo było że ho ho:)

Reklama