Pracuje jakos kasjerka w Krakowie, u mnie pewnie ten sam "Pan" był już dwa razy i próbował zapłacić tą monetą. jak mu powiedziałam ze to juz wyszko z obiegu to sciemniał ze takimi mu wydano w sklepie! Ha ha ha nie pojmuje jak można dać sie na to nabrac!!
Hmm kasjerki z reguły są już wyczulone na wielkość monety i po niej właśnie oceniają nominał także ktoś kto płacił mógł położyć ją orłem do góry i w czym tu problem?
Chyba odwiedzę przyszłoroczne dni Myślenic - za takie pieniądze będę mogła się nieźle wybawić :) Przy okazji pozdrawiam Trzebunię - wieś sąsiadującą z Myślenicami.
Chodzi o to że pomyliła wybijane przez miasto monety. Ogólnie w trójmieście też można spokać się z 2 i 5 zł monetami którymi można płacić i które w ogóle nie przypominają typowych monet którymi płacimy :P, ale osobiście wolę je zatrzymać bo w sumie kiedyś mogą być więcej warte :D.
Qrwa to ja bogaty jestem. Mam całego słonika takich blaszek. Kiedyś bawił się tym mój syn ale wyrósł. Jadę pod Kraków i kupię sobie furę. Powinno wystarczyć.
przed zatrudnieniem na kasę powinno się też sprawdzać zdolność samodzielnego myślenia, to moneta z 1990 roku, a więc przed denominacją złotego, czyli wiadomo że już wycofana z obiegu.
Taki jesteś mądry ? to oglądnij sobie monety te co masz teraz w portfelu i którymi płacisz w jakich latach były wybijane . Jak będziesz miał szczęście to trafisz np. 1 gr. z 1990 roku i inne nominały wybijane już własnie od 1990 roku . 90 rok był przejściowym w którym były klepane monety z przed denominacji i bite już były na przyszłość monety po denominacyjne .
Z tą 100 zł ( zeczywiście wycofaną z obiegu ) to już tyle razy były jaja i nadal będą dopuki nie znikną z obiegu aktualne nonety .
Niektóre roczniki tych i podobnych monet z PRL są warte po kilkaset złotych zależy od rocznika. Jest kilka roczników monet 1zł tych starych, które chodzą teraz po 200-300zł . Jak ktoś się interesuje to wie .
Predzej jest licencjatem/magisterem socjologii/politologii/marketingu, gdzie glownie prace otrzymuja w/w "specjalisci". Aby matme na jakimkolwiek poziomie na 100% zdac trzeba jednak cos umiec...
@sinpo - wrecz przeciwnie, ale taka jest rzeczywistosc i jesli sie dokladnie przypatrzysz tematowi jako calosci, to sam do takich wnioskow tez dojdziesz.
Co ma do tego matura z matematyki? Na pewno wielu z Was ma blade pojęcie jakie monety są aktualnie w obiegu a którymi się nie płaci w sklepie bo mają wartość kolekcjonerską...Jak dla mnie gimbaza...
Wszystkimi monetami kolekcjonerskimi mozna zaplacic w sklepie. Sa one tak samo pelnoprawnym srodkiem platniczym jak "zwyczajne" banknoty i monety, z tym ze ich wartosc rzeczywista prawie zawsze jest wyzsza od nominalu.
porwierdzam.widzialem ostatnio kolekconerskie dwa zeta,pani w sklepie przyjela bez problemu.ja sie nie znam a ta pani musi,tylko ze kazdemu zdarzaja sie pomylki.
można płacić, ale nie starymi monetami z zamierzchłych czasów PRL. pomijając fakt że została wycofana lub nie, denominacja wynosiła 10,000 do 1, a więc koleś zrobił zakupy za 1 grosz i przyniósł resztę.
dwu złotówki są obiegowe, nie kolekcjonerskie. jedynie co, niektóre są okolicznościowe, wybijane jednorazowo, ale to nie to samo co kolekcjonerskie. Kolekcjonerskie kupujesz za wartość większą niż nominalna nawet w NBP, a dwu złotówki po prostu wymieniasz/ rozmieniasz w NBP.
I reszty mu nie wydała skandal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracuje jakos kasjerka w Krakowie, u mnie pewnie ten sam "Pan" był już dwa razy i próbował zapłacić tą monetą. jak mu powiedziałam ze to juz wyszko z obiegu to sciemniał ze takimi mu wydano w sklepie! Ha ha ha nie pojmuje jak można dać sie na to nabrac!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm kasjerki z reguły są już wyczulone na wielkość monety i po niej właśnie oceniają nominał także ktoś kto płacił mógł położyć ją orłem do góry i w czym tu problem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i widzę tu problem że obwinia się nieświadomą kasjerkę a nie nieuczciwego klienta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba odwiedzę przyszłoroczne dni Myślenic - za takie pieniądze będę mogła się nieźle wybawić :) Przy okazji pozdrawiam Trzebunię - wieś sąsiadującą z Myślenicami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HYH Moi rodzice tyle tego starego hajsu mają :D Idziemy się bawić ^^
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Amelinium widać w cenie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi o to że pomyliła wybijane przez miasto monety. Ogólnie w trójmieście też można spokać się z 2 i 5 zł monetami którymi można płacić i które w ogóle nie przypominają typowych monet którymi płacimy :P, ale osobiście wolę je zatrzymać bo w sumie kiedyś mogą być więcej warte :D.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Qrwa to ja bogaty jestem. Mam całego słonika takich blaszek. Kiedyś bawił się tym mój syn ale wyrósł. Jadę pod Kraków i kupię sobie furę. Powinno wystarczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przed zatrudnieniem na kasę powinno się też sprawdzać zdolność samodzielnego myślenia, to moneta z 1990 roku, a więc przed denominacją złotego, czyli wiadomo że już wycofana z obiegu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki jesteś mądry ? to oglądnij sobie monety te co masz teraz w portfelu i którymi płacisz w jakich latach były wybijane . Jak będziesz miał szczęście to trafisz np. 1 gr. z 1990 roku i inne nominały wybijane już własnie od 1990 roku . 90 rok był przejściowym w którym były klepane monety z przed denominacji i bite już były na przyszłość monety po denominacyjne . Z tą 100 zł ( zeczywiście wycofaną z obiegu ) to już tyle razy były jaja i nadal będą dopuki nie znikną z obiegu aktualne nonety .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fakt, były bite dużo wcześniej, ale nie ma nowych monet 100 zł, to już powinno dać do myślenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektóre roczniki tych i podobnych monet z PRL są warte po kilkaset złotych zależy od rocznika. Jest kilka roczników monet 1zł tych starych, które chodzą teraz po 200-300zł . Jak ktoś się interesuje to wie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na alegro to niektóre roczniki np 1 zł to kosztuja i kilka tysięcy za sztuke w zależności od rocznika i stanu zachowania .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kasjerka mature z matmy pewnie na 100% zdała
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Predzej jest licencjatem/magisterem socjologii/politologii/marketingu, gdzie glownie prace otrzymuja w/w "specjalisci". Aby matme na jakimkolwiek poziomie na 100% zdac trzeba jednak cos umiec...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie Zbiczku......czyżby był pan sfrustrowanym umysłem ścisłym czy też robolem, pałającym nienawiścią do studentów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@sinpo - wrecz przeciwnie, ale taka jest rzeczywistosc i jesli sie dokladnie przypatrzysz tematowi jako calosci, to sam do takich wnioskow tez dojdziesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahahahhahahahhaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam worek takich monet , chyba się wybiorę do Myślenic po zakupy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie młoda dziczyna, która nie pamiętała i nie słyszała o denominacji złotego. A co do monet w obiegu - wbrew pozorom, sporo tego jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znaczy jak młoda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie z 50 lat miała
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
denominacja była w 1995 roku, jeśli dziwczyna teraz ma z 20 lat, to wtedy miał 2 latka ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dobre jest!!Wartosc ta sama w Myslenicach moze nie ma inflacji,tylko pozazdroscic mieszkancom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ma do tego matura z matematyki? Na pewno wielu z Was ma blade pojęcie jakie monety są aktualnie w obiegu a którymi się nie płaci w sklepie bo mają wartość kolekcjonerską...Jak dla mnie gimbaza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkimi monetami kolekcjonerskimi mozna zaplacic w sklepie. Sa one tak samo pelnoprawnym srodkiem platniczym jak "zwyczajne" banknoty i monety, z tym ze ich wartosc rzeczywista prawie zawsze jest wyzsza od nominalu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
porwierdzam.widzialem ostatnio kolekconerskie dwa zeta,pani w sklepie przyjela bez problemu.ja sie nie znam a ta pani musi,tylko ze kazdemu zdarzaja sie pomylki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
można płacić, ale nie starymi monetami z zamierzchłych czasów PRL. pomijając fakt że została wycofana lub nie, denominacja wynosiła 10,000 do 1, a więc koleś zrobił zakupy za 1 grosz i przyniósł resztę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dwu złotówki są obiegowe, nie kolekcjonerskie. jedynie co, niektóre są okolicznościowe, wybijane jednorazowo, ale to nie to samo co kolekcjonerskie. Kolekcjonerskie kupujesz za wartość większą niż nominalna nawet w NBP, a dwu złotówki po prostu wymieniasz/ rozmieniasz w NBP.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak dla mnie gościu jest kozakiem ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam takich kilka , idę na zakupy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdaje się , że MYŚLEnice, to tylko z nazwy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za głupotę trzeba płacić ..... hahahahahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane