Był wypadek samochodowy. Lekarze wyciągają rannego STER000.
Samochód cały zniszczony idzie do kasacji.
ranny STER000 krzyczy: MÓJ SAMOCHÓD!! MÓJ SAMOCHÓD!!!
Lekarz odzywa się do niego: panie pan lewej ręki nie ma, a pan tu o samochód płacze!!!???
A STER000 na to: MÓJ ZEGAREK!! MÓJ ZEGAREK!!!
Mówcie co chcecie, ale też bym sprzedał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Był wypadek samochodowy. Lekarze wyciągają rannego STER000. Samochód cały zniszczony idzie do kasacji. ranny STER000 krzyczy: MÓJ SAMOCHÓD!! MÓJ SAMOCHÓD!!! Lekarz odzywa się do niego: panie pan lewej ręki nie ma, a pan tu o samochód płacze!!!??? A STER000 na to: MÓJ ZEGAREK!! MÓJ ZEGAREK!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie lepiej poprostu byłoby jej oddac tą bransoletke?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakbyśmy się rozstali z jej winy to czemu miałbym żałować sobie to sprzedać i mieć na kilka piw?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane