Reklama
Reklama

Komentarze

2
P
PussyHunter1987 Wieśniak

nie dość że pe****l to jeszcze sęp...

B
bubala Wyjadacz

a czy kiedykolwiek majątek i wszechwładza nie była celem kościoła katolickiego, zawsze i wszędzie kościół miał interes finansowy. ta cała wiara przez nich głoszona była tylko dodatkiem do bogacenia się , duchowy niematerialny bóg nie wymaga materialnych dóbr - zwyczajnie jest - tak ?? a skoro tak to wszyscy, którzy na ten cel pobierają jakieś dobra materialne są zwyczajnie materialistami nie kapłanami czy głosicielami słowa bożego, bo te słowo nie karze jeździć leksusami i mieszkać w pałacach. wiara jest celem duchowym, a przede wszystkim moralnym,nie materialnym.

Reklama