Budzi się mąż po ostrej imprezie,a tu żonka obiadek podaje,poduszkę pod głowę podkłada,uśmiechnięta, wniebowzięta.Zaskoczony pyta się syna o co chodzi,a syn na to,wróciłeś pijany ,wywaliłeś się na podłogę,matka chciała cię podnieść i przenieść a ty do niej- Spi.erdalaj larwo ja mam żonę:)
Budzi się mąż po ostrej imprezie,a tu żonka obiadek podaje,poduszkę pod głowę podkłada,uśmiechnięta, wniebowzięta.Zaskoczony pyta się syna o co chodzi,a syn na to,wróciłeś pijany ,wywaliłeś się na podłogę,matka chciała cię podnieść i przenieść a ty do niej- Spi.erdalaj larwo ja mam żonę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobry kawał ;) hehehhee
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahaha dobre dobre:):):) musze to sprzedac swojej Pani jak wroce na fazce:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane