Oczywiście zaraz po wirusie jak już zniknie z telewizji czyli i w naszym codziennym życiu to na jego miejscu pojawi się kryzys, oczywiście spowodowany wirusem, a antykamera zrobi sobie wtedy tabelkę, znowu rodem z podstawówki,gdzie przedstawi dlaczego kryzys to wina pisu i księży.
Sprawa jest oczywista. Za komuny (Bolek etc.)ludzie po prostu nie mieli. Brakowało, dziś potocznie nazywanych podstawowych produktów do życia, ale się żyło....jakoś, bo wódka pocieszała. Starzy ludzie panikują najbardziej (zaraz po trollach z wiochapl) co do tego wirusa, bo oni doświadczali braków w każdej możliwej dziedzinie i boją się powtórki. Wszystkich starców łączy na pewno jedno. slepo wierzą w informacje z pudła zwanego TV. Tak jak za komuny taki i dziś są niewolnikami i produktami zarazem.
Tak żałosnego obrazka dawno nie widziałem. Jakim trzeba być ograniczonym, żeby bawiło takie coś?