Czegoś tu nie rozumiem, przez to że pisiory najechały szefa NIK ten w rewanżu robi im "SPRAWDZAM" jak w pokerze , ci obsrani że coś może znaleźć wysyłają ziobro-cerbera żeby podwórka bronił a NIKoś z uśmiechem zapowiada kolejne partie pokera. W sumie sytuacja trochę dziwna że przez tą całą farsę z odwołaniem szefa NIK, zaczęli w końcu pracować a nie tylko brać pieniądze za to że są, jak dotychczas...
Cieszcie się że jest demokracja. Za Platformy wstawiający takiego mema już by siedział. Pamiętacie gościa od strony AntyKomor 9. Antyterroryści zrobili mu wjazd na chatę. Cieszcie się że macie demokratyczną władze i prezydenta
Rano; wymiana płynów ustrojowych z wazonem.