W Polsce ludzie boją się jak ognia zarzutów prokuratorskich bezprawnego zatrzymania, naruszenia nietykalności osobistej, uszkodzenia ciała, składania wyjaśnień, przesłuchań itp. Po co to komu - biegnie to niech biegnie, nie mój interes.
A to dlaczego ci co mają najniższą emeryturę mieli by dostać taką samą waloryzację jak osoby które otrzymują emerytury w większej kwocie? Kto odprowadzał małe składki, krócej pracował otrzymuje mniej. Proste jak drut. Twórca demota mentalnie żyle jeszcze w socjaliźmie, lub ten socjalizm został mu zaszczepiony
Przypominam, że za peło Lis za jeden odcinek programu dostawał 120tys. i wtedy nie bolało.