Dwa dni temu powiedziałem (w bardzo kulturalny i grzeczny sposób) ministrantowi, że nie będę przyjmował kolędy. Od dwóch dni sąsiadka, która to słyszała nie odpowiada mi dzień dobry i patrzy jakbym jej kota udusił. To jakaś choroba?
niestety tępy naród nie kuma ze gdyby nie jego głupota to moglby życ na poziomie tego złego bogatego niemca przynajmniej ze wschodnich landów. cóż... mniej nauki wiecej na tacę i heya odrabiać pańszczyznę na prezesa i jego świtę
TW balina prowadza tego swojego klauna na krótkiej smyczy