Czytam komentarze i mam wrażenie że co poniektórzy zapominają o drobnym szczególe... Rząd nic nikomu nie daje, żeby coś dać to najpierw trzeba to mieć a oni jedynie rozdysponowują nasze pieniądze. W praktyce wychodzi na to samo chodź ten szczegół ma znaczenie ;)
Prawda jes taka - jest to forma marketingu. Gdyby było to napisane poprawnie to nikt nie zwrociłby na to uwagi a tak darmowa reklama. To samo dzieje się w przypadku specjalnego robienia błędów ortograficznych - pewna sieć sklepów odzieży używanej przygotowała błędne naklejki na wszystkie swoje sklepy. W ten oto sposób szerokie grono użytkownikow dowiedziało się o tym i po prostu przyszło zobaczyć a przy okazji coś kupić. To jest marketing 21 wieku...
Czyżby to było w Jarosławiu?