Z tego co mówili w telewizji, ci dwaj nic nie chcieli zgłaszać. Teraz rozumiem powiedzenie ".. dostaniesz taki wpi****l że nawet się nie poskarżysz..."
Dżizas, to to na tym psie to jest zwykły barwnik. Może jakaś chna czy coś podobnego. Krzywdy psu nie zrobi. Ciekawostka - istnieją także koloryzujące pudry dla zwierząt, często używane np przez hodowców owiec w Anglii. Kto widział różowe lub żarówiasto-zielone owce w Szkocji ten wie o czym piszę :) Wielbicielom zwierząt od razu wyjaśnię - tak, owce były szczęśliwe, zadbane, nie działa im się krzywda i miały głęboko w du**e kolor swojego futra. Rolnicy też byli zadowoleni gdyż łatwiej im było później rozdzielać różne stada, które nieopacznie się zmieszały.
Oooo, to jest dokładny opis działaczy SLD i PO ;-)