Nie wiem, skąd się to bierze, że sporo baranów myśli, że te 500 zł na krowę to miałoby być co miesiąc, podobnie jak na dziecko! A przecież Kaczor powiedział, że powinna być dopłata bezpośrednia z UE do chowu krowy 500 zł rocznie, zamiast 373,70 zł, jak to jest obecnie. Czyli nie żadne 500+, jak to nagłaśnia Partia Oszustów, ale podwyższona o 126,30 zł dopłata bezpośrednia z Unii...
Do tych wszystkich ameb intelektualnych. Ilu z was jeszcze słucha kaset i nie ma ich głęboko schowanych? Skąd takie dziecko ma wiedzieć co to jest skoro jest to nieobecne w domu? Człowiek uczy się obsługi tego z czym ma na codzień kontakt. W czasach telefonów dotykowych i tabletów małe dzieci są przyzwyczajone do klepania w ekranik, jak pierwszy raz zobaczą laptopa to też będę próbowały operować palcami. To jest normalne zachowanie, jednak z jakiegoś powodu ludzie w wieku 20-30 lat próbują się dowartosciowac.
Pracodawca to wieśniak