Fakt co w tym takiego że umarł. Każdy kiedyś umrze. Jeden wcześniej drugi póżniej. Widocznie zasłużył na to że wcześniej i tyle. Jedni płaczą inni się cieszą i mają do tego prawo. Nie ma obowiązku płakać nad nim jak to rządowe de**le by sobie życzyli.
Jeszcze bym tu dokleił Jasia Fasolę jako pracownika muzeum, kiedy jego zajęciem było patrzenie na obraz "Matka...kogośtam" Co to był za film?
to swiniodzik. taki dziki ktorego sie choduje jak swinie