W źródłach historycznych nie ma śladu jezusa. W związku z tym nawet ten satyryczny obrazek, utrwala fałszywe przekonanie, że jezus to postać historyczna, a nie ma na to żadnych nawet poszlak.
Może mi ktoś powiedzieć, co się demonstruje wykonując ten salut? Pozdrawianie hitlera, w mojej opinii, to plucie na Polaków, których tamten mordował. Jaki ma zamiar taki koleś, wykonując ten gest?
Tylko je zapładniam...