Pewnie wietczność! Raz baca wychodzi z chaty i widzi turystę, który robi pompki. Baca chwieje głową i mówi: "Ja już wiele widziałem, ale by halny babę wywiał...".
W latach 95-97 pracowałem razem z amerykanami. Każdy z nich był inżynierem. Ja tylko technik budowlany pracujący fizycznie. Strach pomyśleć jak oni zbudowali taką potęgę? Wszystko czego się dotknęli trzeba było poprawiać. Począwszy od podwalin, montaż okien i drzwi kończywszy na dachu. Można ich porównać do naszych flachowców z gór. Z tymi też pracowałem z daleka wszystko wyglądało cacy ale z bliska..... . Tak jest zamiast mózgu ma się okowitę.
Można synku można, tylko trzeba sekundkę pomyśleć np w w w.wp.pl, no ale lepiej powiedzieć, że się nie da