Nie jestem zwolennikiem tego człowieka, ale przypuszczam, że źle sformułował swoje stanowisko. Może Mu chodziło oto, żeby nie szczepić automatycznie ale dopiero po uwzględnieniu stanu fizycznego danego dziecka, ponieważ każdy organizm inaczej reaguje na obcą ingerencję jaką są szczepionki.
Przecież Smarzowski nakręcił film na faktach w pełni udokumentowanych zeznaniami świadków, a że trochę podkoloryzował, to tylko taki łącznik do połączenia zaistniałych faktów.
Żyją krótko, to fakt.