Dlaczego ktoś dający spacje przed znakiem zapytania uważa, że jest bardzo zabawny? Gdzie byli Ci wszyscy krytycy piłki nożnej jak chłopaki z 69 miejsca w rankingu FIFA awansowali na 5 miejsce?
Tym razem Orban z PiS ale nic na tym nie traci to nie podpisał ale jakby chodziło o jego interesy to dołączył by do pozostałych nawet zachęcił by Putina do podpisania.
Może przerysowane i za dużo ketchupu, ale oddaje sens sprawy. Popieram autorów.