1200 funtów na miesiąc, toż to w Anglii najniższa krajowa przy 40 godzinach tygodniowo. Sam mieszkam w Anglii ponad 10 lat i za takie pieniądze bym nie pracował. Nie mieszkam w Londynie.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Tatuś tego szanownego przez PIS sędziego był stalinowskim katem, ubeckim prokuratorem który uczestniczył w procesie rotm. Pileckiego. Za komuny popularne było powiedzonko. Sądzi Kryże - będą krzyże. I chyba nic dziwnego że taka obywatelska postawa podoba się kulawemu
nie zna bo pewnie RZADKO do niego zagląda